Aktualności

felekJak każde tak i to święto ma wymiar ogólny, hasłowy, odnoszący się do idei – wręcz odwołując się do pewnej abstrakcji.
Łączka, Rakowiecka, Sidzikówna, Pilecki, Szyndzielorz i jeszcze może kilkanaście konkretnych nazwisk – to ogólne symbole całej kilkutysięcznej, a na dobrą sprawę jeszcze nie rozpoznanej i nie zidentyfikowanej konkretami listy zamordowanych za patriotyzm – najkrócej rzecz nazywając. Zamordowanych to mało powiedziane – zamęczonych w sposób, przy którym jak napisał rtm W.Pilecki Auschwitz to była bułka z masłem. Mało tego – to święto rozciąga się na wyklęte i przeklęte losy rodzin pomordowanych.

Czytaj więcej...

Nazwijmy rzecz po imieniu. Kto wiatrem wojuje, od śniegu ginie. Walter Hofer, przy nie dającym się ukryć udziale Borka Sedlaka, a wcześniej Mirana Tepesa, próbują od lat udowodnić całemu sportowemu światu, że w skokach najważniejsze nie jest to, żeby zwycięzcę poszczególnych konkursów w skokach narciarskich, czy to imprez mistrzowskich czy też zawodów PŚ, wyłaniała sprawiedliwa rywalizacja, ale to, co akurat im i ich protektorom wpadnie do łba. Niech będzie do głowy. Tym razem znów nie byli zbyt oryginalni i chcieli tego co zwykle. Pobawić się w reżyserów zawodów.

Czytaj więcej...

"Wywołany do tablicy" przez komentatora jednej z poprzednich mojej notek stawiam kolejną, konkretną kwestię, która powinna być przedmiotem rozważań polskich think-tanków - upieram się przy tym pomyśle - zajmujących się prognozowaniem i projektowaniem  polityki zagranicznej RP. Od razu deklaruję, że nie znam rozstrzygających odpowiedzi na postawione w tytule notki pytania ale równocześnie uważam, że nie możemy się uchylić od udzielenia na nie odpowiedzi, które w niepodległej Polsce wydawały się i wydają oczywiste, a które - pozwalam sobie to stwierdzić - oczywiste nie są.

Czytaj więcej...

Uważam, że za wszelkie komentarze w tej sprawie wystarczy wywiad jakiego udzielił szef ZNP p. Broniarz w stacji RMF fm. (28.02.19 r. ok 18.30). Pominę dużą, nazwijmy to oględnie, ostrożność w zadawaniu pytań przez dziennikarza, choć inne – nawet tylko z obowiązku dziennikarskiego aż się prosiły. Świadectwo obiektywizmu – szkoda pisania i nadziei na chęć rzetelnej dyskusji – godne norm zwyczajowych głównego nurtu. Ale to problem stacji i jej odbiorców.
Nie rozwlekając się zbytnio, wypowiedz tego pana można tak oto wypunktować.

Czytaj więcej...

Wydaje się użyteczne i potrzebne, by po spotkaniu promującym nową książkę red. Witolda Gadowskiego „Szlag trafił” jakie miało miejsce w Klubie pod Gruszką (26.02.19 – zapis jest też już w internecie) rozpowszechnić kilka konstatacji Redaktora – nawet można powiedzieć – przestróg. Pozwolę sobie tu do nich dodać kilka uwag. Nie podważają one osądów Pana Redaktora, stanowią jedynie, jak mam nadzieję, pewne uzupełnienie – z gatunku tych, które każdy może dodać, mając jakąś swą wiedzę i własne doświadczenie. Może warto by nad taką sumą poważnie się zastanowić. Zachęcam.

Czytaj więcej...

Dla Elbląga przekop Mierzei Wiślanej to być albo nie być. Oczywiście Elbląga jako portu morskiego. Bo miasto, aby istnieć nie musi mieć portu. Mamy setki miast w głębi kraju, które nie mają portu. I żyją! Niektóre nawet bardzo dobrze. Ale są też miasta nad morzem. I te miasta w stosunku do tych w głębi lądu mają dodatkowy atut. Mogą się rozwijać również dzięki korzyściom wynikającym z rozwoju portu. Takim miastem jest Elbląg. Leży nad morzem. I od początku swego istnienia miał prosperujący morski port, dzięki któremu miasto też prosperowało.  Za czasów króla Batorego, (gdy Gdańsk zbuntował się przeciwko królowi), obroty w porcie Elbląg przewyższały nawet te, które były w Gdańsku.

Czytaj więcej...

Natychmiast należy zmienić kierownictwo stacji naukowej PAN we Francji; nie wiem i nie chcę wiedzieć, kto to jest; czy jest wybitnym historykiem, czy wielkim i zasłużonym działaczem. Jest to obojętne. Taki człowiek, dopuszczający się roznoszenia kłamstwa o Polsce i o Polakach, legitymujący swą pozycją naukową te kłamstwa nie ma moralnego prawa by zajmować jakiekolwiek stanowisko administracyjne w instytucjach publicznych w Polsce i poza naszymi granicami — podkreślił prof. Jan Żaryn, odnosząc się do bulwersującej konferencji w Paryżu, w trakcie której doszło do antypolskiego seansu nienawiści.

Czytaj więcej...

Nie tak dawno temu pisałem o tym jak to biznes działa z wielką perspektywą.\, sięgając ponad kadencje i małymi kroczkami realizuje założone sobie cele. Obrona mieszkańców jest w tym zakresie z natury słaba – bo Ci, którzy mają ich bronić są przywiązani do kadencji i w jej ramach chcą się wykazać a wdzięczność ludu na pstrym koniu jeździ. Także każdy szwindel może być pięknie opakowany w opowieść o wielkim wspólnym interesie. Wiele rzeczy, które dzieją się w Krakowie – nawet z przyzwoleniem ludzi i władz – można oglądać w tym świetle.

Czytaj więcej...

R E K L A M A

Fantasy Nails - Kraków

Fantasy Nails
Paznokcie z fantazją

Adres:
ul. Krowoderska 21, 31-141 Kraków

Telefon:
Tel: 698 673 516
Więcej informacji:
http://fantasynails.pl/

Godziny otwarcia:
poniedziałek – piątek: 10 – 18
sobota: 10 – 14

Zadbamy kompleksowo o Twoje dłonie i paznokcie. Wymagającym oferujemy fantazyjne, modne stylizacje paznokci metodą żelową.
Najlepszy salon paznokci w Krakowie.