Ekologia

Po przeczytaniu swojego artykuliku w sprawie Puszczy zauważyłem dwie rzeczy. Pierwszą taką oto. Niestety szybkość mojej nieco żywiołowej reakcji na sprawę protestów „ekologów” odnośnie decyzji ministra i profesora Jana Szyszki – pociągnęła rzecz tyle niedopuszczalną co niestety mającą miejsce. Sporą liczbę błędów redakcyjnych w tym nawet składniowych Mam nadzieję, że te błędy nie zabiły głównej treści przekazu sprowadzającej się do refleksji nad tym kogo należałby nazywać ekologiem, jaką manipulacją jest używanie tej nazwy wobec kogoś kto jest w istocie lobbystą.

Czytaj więcej...

Nazwę tę ukuł – przypomnę, geniusz logiki ludu miejskiego niejaki Walery Wątróbka posługujący się ksywą Wiech, pod którą ukrywał się Stefan Wiechecki. Świetna nazwa. Ma w sobie i jakąś pieszczotliwą miłość Warszawiaków do Ich wspaniałej Puszczy, ich dziewiczego dziedzictwa od pokoleń i żartobliwy dystans do traktowania jej jako terenu dla wybranych I jak tu nie lubić Warsiwaków? Wszak ten ludek nie tak łatwo dawał się bujać – raczej był skłonny frajerowi i bufonowi sprzedać Kolumnę Zygmunta.

Czytaj więcej...

Stowarzyszenie Logiczna Alternatywa przedstawiło dzisiaj swoją analizę dotyczącą stężeń szkodliwych substancji w krakowskim powietrzu w latach 2014 i 2015. Wynika z niej, że poziom smogu wcale się zmniejsza, wbrew temu co twierdzą władze Krakowa. Wręcz przeciwnie – średnie roczne stężenie pyłów PM10 i PM2,5 w 2015 roku było wyższe niż w roku poprzednim. – Te liczby obnażają nieudolność prezydenta w walce z zanieczyszczeniem powietrza – uważa Łukasz Gibała, przewodniczący Logicznej Alternatywy.

Czytaj więcej...

Na wtorkowej konferencji prasowej stowarzyszenia Logiczna Alternatywa, posługując się twardymi faktami, wskazaliśmy, że stan krakowskiego powietrza w roku 2015 w porównaniu do roku poprzedniego nie tylko się nie poprawił, ale wręcz pogorszył. Dzień później na oficjalnych stronach internetowych krakowskiego Magistratu opublikowano stanowisko w tej sprawie.

Czytaj więcej...

Dziś, w Krakowie - pod słabo zweryfikowanym hasłem, że za smog odpowiedzialne jest (w zasadniczej części przynajmniej) palenie węglem i właśnie drzewem wprowadzono zakaz palenia paliwami stałymi. Dla mnie – jako mieszkańca w konkretnej sytuacji oznacza to przymus wydania nie mniej niż 25 – 30 tys. na zmianę systemu ogrzewania + koszty gazu lub energii w przyszłości. Gdzie w tej decyzji, podjętej chyba pod naciskiem biznesu i poprawności, za to przy użyciu haseł „eko” (Alarm Smogowy - nośna nazwa) Gdzie wpływ Śląska? Gdzie transport przy takiej sieci komunikacyjnej jaka jest, gdzie pytanie czym pali EC Łęg.

Czytaj więcej...