Interwencje

wPolityce.pl: Panie mecenasie, czy pan zna sprawę aresztowania i oskarżenia pana Antoniego Pikula z Jasła za działalność opozycyjną, a konkretnie kolportaż ulotek i innych materiałów solidarnościowcych w czasie stanu wojennego?

MECENAS JAN PYZIKJASŁA, działacz pierwszej i podziemnej „Solidarności”: Tak. Szczerze mówiąc jestem jedną z niewielu osób, które znają ją w miarę dobrze.

Czytaj więcej...

Po 14 latach rządów Jacka Majchrowskiego Kraków ma ponad 2,5 razy większe zadłużenie niż wtedy, gdy obecny prezydent obejmował po raz pierwszy swoje stanowisko. Aktualnie dług wynosi około 2,2 miliarda złotych, czyli o ponad 1,3 miliarda więcej niż w 2002 roku. Łukasz Gibała apeluje do prezydenta i radnych o bardziej rozsądne wydawanie miejskich pieniędzy, aby nie doprowadzać do kolejnego powiększenia tej – jak mówi – astronomicznej kwoty.

Czytaj więcej...

Mamy do czynienia z sytuacją absolutnie bez precedensu. Nigdy wcześniej w Krakowie żadna inicjatywa nie zjednoczyła 86 tysięcy ludzi – mówił dzisiaj pod siedzibą Państwowej Komisji Wyborczej w Krakowie Łukasz Gibała, lider stowarzyszenia Logiczna Alternatywa. Wczoraj zakończyła się trwająca 60 dni akcja zbierania podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Majchrowskiego. Organizatorzy zebrali ogromną liczbę podpisów – o prawie połowę większą od wymaganej.

Czytaj więcej...

„Nie wszystko złoto co się świeci” – mówi popularne przysłowie. Poniżej przedstawię perypetię starszego małżeństwa i –pośrednio – leciwej matki żony. Rzecz sporu dotyczy banalnej kwoty 19 złotych miesięcznie ale obrazuje to skalę niekompetencji w zarządzaniu tak – pozornie- doskonałego operatora sieci telefonii komórkowej. Przygodę z PLAY rozpoczął mąż, który w 2008r został klientem tej sieci, będąc już klientem sieci komórkowej PLUSA. W owym czasie żona wyjeżdżała do USA i pilnie był im potrzebny drugi telefon z możliwością dzwonienia ze Stanów.

Czytaj więcej...

Każdy plac ma ważne życiowe znaczenie dla okolicznych mieszkańców. Takie miejsca powstają w zasadzie samorzutnie – wszędzie tam gdzie ludzie chcą kupować to co im się podoba, co im smakuje, co im odpowiada. Zaczątki takiego wolnego handlu istniały zawsze – a dziś mamy je nawet przy wyjściach z Metra, w jakimś miejscu większego osiedla itp. W Krakowie – oba Kleparze, Plac przy Lea, itd. – to wręcz mutacje tego co było przez wieki na małym Rynku, na Rynku Głównym i Placu Szczepańskim.

Czytaj więcej...