Aktualności

Pojawił się tekst kemira  "Czy w Polsce istnieje inteligencja?". Nawiązując do zawartych tam treści warto zastanowić się nad tym jak odtworzyć inteligencje polską, co w zasadzie odpowiada roli elity .Z kolei, czy można, nawiązując do tradycji II RP , kształtować elity RP w oparciu o edukację młodego pokolenia? Jeśli tak, to należałoby założyć, że nauczyciele są taka elitą i tym samym są zdolni do powiększania grona elitarnego wpajając wartości swego stanu.

Czytaj więcej...

I kto to i po co czyni?
Nie sądzę by nasza droga Akademia Górniczo – Hutnicza była czymś wyjątkowym w sprawie, którą poruszę. Dzisiejsi władcy wielu instytucji – zwłaszcza uzależnionych od pieniędzy publicznych tak mają. Wiedzą oni, że rezultaty działalności merytorycznej można upakować w papierki sprawozdań, a te - system kontrolny jakości pracy zawsze jakoś przełknie. Mało tego – jak trzeba będzie premiował. Na propagandzie – potrzebnej obu stronom i płatnikowi i odbiorcy kasy – w tym systemie nie wolno oszczędzać.

Czytaj więcej...

Dużo w ostatnim czasie przez Salon24 ( i nie tylko) przewinęło się notek, artykułów, felietonów i opinii na temat strajku nauczycieli. Siłą rozpędu wszystkie one - mniej lub bardziej - zahaczały o pojęcie inteligencji w Polsce: jej definicji, postrzeganiu i ocenie, nie tylko w kontekście politycznym. Żeby w ogóle rozmawiać o polskiej inteligencji, to ta inteligencja po prostu musi istnieć, a  oglądając "muzyczne wykony" niektórych nauczycieli śpiewających o prąciu, można mieć co do tego poważne wątpliwości.

Czytaj więcej...

W tej tragicznej dla kultu i kultury sprawie warto zauważyć parę rzeczy.
Nie układam ich wedle ważności, niemniej każda z nich wnosi coś, co powinno być nie tylko zauważone, ale też i zapamiętane i najistotniejsze – wykorzystane.
Pierwsze co przychodzi na myśl, to głębokie znaczenie wołania św. Jana Pawła II – cóż zrobiłaś ze swym chrztem Francjo najstarsza córo Kościoła. Katedra – jak się okazuje zaniedbane i nie otoczone rzetelną troską 800 – letnie miejsce kultu, jako już własność zsekularyzowanego państwa, była już bardziej miejscem eksploatowania turystów, niż tym czym była od założenia.

Czytaj więcej...

Pan Paweł Śpiewak – dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego brutalnie zaatakował Patryka Jakiego: „To jest człowiek, który jest, powiedziałbym, analfabetą prawnym i analfabetą z wykształceniem magisterskim.”    Poszło o to, że p.Jaki gorąco zaprotestował przeciwko wysuwanym już całkowicie otwarcie żądaniom zwrotu tak zwanego mienia bezspadkowego organizacjom żydowskim.    Bezczelność p.Śpiewaka nie ma sobie równych.

Czytaj więcej...