Pani ambasador zaprzyjaźnionego z nami mocarstwa (...khm) Georgette Mosbacher, przepytywana przez dziennikarza Polsat News, raczyła łaskawie odnieść się do słów słowa sekretarza stanu Mike'a Pompeo, który podczas lutowej wizyty w Polsce powiedział: "Wzywam moich polskich kolegów, by poczynili postępy w zakresie kompleksowego ustawodawstwa, dotyczącego restytucji mienia prywatnego dla osób, które utraciły dobytek w czasie Holokaustu".

- Nie sądzę, bym mogła to ująć jaśniej - powiedziała pani Mosbacher, która według mojej opinii nie bardzo wie, w jakim państwie "ambasadoruje". Problem w tym, że pani ambasador zaprzyjaźnionego z nami mocarstwa (...khm) nie sposób wytłumaczyć, że mieszkańcy Polski nie mieszkają w drewnianych chatkach i nie noszą już zgrzebnych koszul.

Natomiast odnosząc się do słów Pani Mosbacher, to proponuję pani ambasador obejrzenie - najlepiej w towarzystwie pana Pompeo - obejrzenie znakomitego filmu Doroty Kędzierzawskiej "Pora umierać". Jest w tym filmie kultowa scena, w której główna bohaterka filmu (w tej roli Danuta Szaflarska) idzie do lekarza. Uchyla drzwi gabinetu, grzecznie pyta "czy można". Lekarka arogancko odpowiada - "niech się rozbierze i położy". Szaflarska na początku jakby nie mogła uwierzyć w to co słyszy, prosi żeby lekarka powtórzyła zdanie. Jeszcze raz pada grubiańskie i bezosobowe - "niech się rozbierze i położy". Seniorka chwilę milczy i w końcu odpowiada - "niech się pocałuje w dupę". I wychodzi trzaskając drzwiami.

Szanowna Pani Ambasador - nie sądzę, bym mógł to ująć jaśniej, jeśli chodzi o tzw. restytucję mienia żydowskiego. Dla podkreślenia szczególnej przyjaźni między naszymi krajami możemy w ramach tejże restytucji wysłać w dowolne miejsce kilka taczek gruzu, jakie ( być może )zostały jeszcze po zniszczeniu Warszawy i innych polskich miast przez Niemców... pardon - oczywiście, przez nazistów.

Warto tutaj przypomnieć, że kwestia zwrotu mienia żydowskiego na linii Polska-USA została już uregulowana (umowa indemnizacyjna podpisana w 1960r) i wszelkie sugestie, że nasze państwo powinno nadal wypłacać odszkodowania za Holokaust lub zwracać mienie nie należące do bezpośrednich spadkobierców są skandaliczne. Skandaliczne jest też chowanie głowy w piasek przez rząd  Mateusza Morawieckiego, zwłaszcza przez tak zwanego ministra spraw zagranicznych - Jacka Czaputowicza.


Pan Czaputowicz powinien zatem dołączyć do widzów "Pora umierać" i uczyć się, uczyć i jeszcze raz uczyć od pani Szaflarskiej. Nie tylko zresztą on.

Kemir news

Tekst ukazał się na Salon24.pl w dniu 24 marca 2019r

Pin It