Opinie

Od samego założenia Nowej Huty – jako miasta – bo to miało być oddzielne miasto konkurencyjne do wstecznego – asocjalistycznego Krakowa, była erygowana i podtrzymywania atmosfera wzajemnej niechęci, poczucie odrębności Dziel i rządź – załamało się na chwilę za sprawą walki o Kościół, czyli i św Jana Pawła II i w czasie roku 1980 – radosnej Solidarności. Jak kto pamięta – u samych początków – wyjazd do Nowej Huty (tylko po co jak nie tylko do pracy czyli tam i z powrotem) dla Krakowianina był rodzajem ryzykownego surwiwalu,

Czytaj więcej...

Swego czasu, właśnie tak jakoś w okresie adwentowym, Pani Danuta Rybicka napisała tekst pod tytułem „Stół” Został on wtedy wydrukowany w ówczesnym Tygodniku Salwatorskim – i niestety wygląda na to, że przepadł. Sama Pani Rybicka jest osobą należącą do ścisłej tak zwanej Pierwszej Rodzinki św. Jana Pawła II czyli choć ma swoje lata to ma też niezwykłą sprawność umysłu, pamięć i nieobojętność oraz umiejętność dziwienia się.

Czytaj więcej...

Wiele osób ma nadzieję, że gdy Prezes TK skończy swoją kadencję i możliwość wykonywania nieraz nawet trudnych do zrozumienia na logikę działań pod ogólnym hasłem znanym z KOD-u „by było jak było”, to zaświta święty spokój. Pojawią się szanse na poświęcenie sił na wykonanie tego co zlecił wyborca – dokonując takiego a nie innego wyboru, czego ani Prezes ani KOD nie są w stanie pojąć. Tak mają.

Czytaj więcej...

Prokurator, stan wojenny, ciemna strona mocy i nocy Plama na honorze i wizerunku Partii i to nazywającej się jakoś tak – od Prawa i Sprawiedliwości. Partii która zabiera się mozolnie i walcząc z kijami wkładanymi w szprychy – sprząta, chce wprowadzić na powrót to, by słowa znaczyły to co znaczą. Lanie pomyj gwarantowane jak zawsze i niezmiennie. Dla mnie sprawa jest w swej zasadzie dość prosta.

Czytaj więcej...

PiS wszedł na pole obfitości konstruowane z energią i pietyzmem przez ostatnie ponad 25 lat oraz nieco siermiężnie przez poprzednie 45 lat. Pole obfitosci dla polityków, dla szumowin - raczej tak należy określić. PiS nie likwiduje koryt tak pieczołowicie zbudowanych przez poprzedników. PiS zamierza uczynić koryta "transparentnymi", patriotycznymi i moralnie nienagannymi. Czy to możliwe? Pomijając fakt, że samo utrzymywanie takiej rozrzutności w czasie ciągłego zadłużania Polski jest zaprzeczeniem szczytnych haseł patriotyzmu, koryt nie da się upilnować żadnymi służbami.

Czytaj więcej...