Tak się zastanawiałem, dlaczego akurat ten funkcjonariusz PO czyli Grodzki został desygnowany przez partię na stanowisko marszałka polskiego senatu. Przecież ten drobny, mały człowieczek nie ma ani aparycji, ani odpowiedniej estymy czy nawet umiejętności wobec doprowadzenia niemalże do bankructwa kierowanego przez siebie szpitala. Tym bardziej zacząłem się zastanawiać nad decyzją PO dowiadując się o zarzutach domniemanego łapownictwa wobec lekarza i krętactwach Grodzkiego w oświadczeniu majątkowym.

Być może Grodzki ukrył przed swoimi towarzyszami partyjnymi kłopoty z wyjaśnieniem pochodzenia swojego majątku i nikt z nich nie mógł przypuszczać, że jakaś nadgorliwa Pani profesor przypomni publicznie pobraną przez Grodzkiego domniemaną łapówę za operację, ale przecież oni mają 43 senatorów? No właściwie 44 licząc z oskarżonym Gawłowskim, ale ten to już jest spalony publicznie, a mandat otrzymał tylko dlatego, że jest człowiekiem PO i partia uchroniła go przed kryminałem z powodu dzięki immunitetowi. 

Wydawało mi się, że w PO nie wszyscy jednak są kretynami i nie będą sobie strzelać w stopę Grodzkim. Myliłem się? O nie nic bardziej błędnego. Schetyna i spółka wybrali właśnie Grodzkiego z wielu przyczyn, ale fundamentalną zaletą tego lekarza jest niesamowita przebiegłość. 

Pod maską poczciwego, koncyliacyjnego i uczciwego dziadzia, elokwentnego i obdarzonego wyjątkowym intelektem kryje się niesamowicie sprytny i cwany, stary lis, który przez lata uczył się tych wszystkich sympatycznych dla otoczenia zachowań, ale uczył się też przebiegłości i sprytu. Wprawdzie nie grzeszy zbytnią lotnością umysłu, a wrażenie wyjątkowego intelektu jest jedynie wyuczoną pozą przez lata edukacji w Polskiej służbie zdrowia , ale jego udawane zalety poczciwego dziadzia przeważyły w ocenie kolegów partyjnych. 

Grodzki jak każdy lekarz i prawnik w Polsce traktowany jest jak niemal Bóg. Zatem jak Bóg obdarzał wszystkich swoich pacjentów  łaską. Czasami łaska ta mogła mieć też swoją określoną cenę. Chociaż prawie każdego lekarza w Polsce cechuje skrajna arogancja i również w związku z tym tak wielu lekarzy w Polsce "idzie" w politykę to akurat Grodzki przynajmniej na zewnątrz nauczył się ukrywać ową arogancję. Tylko czasami charakter i natura bierze górę i spod sympatycznego przebrania  wyskakuje megaloman w czystej postaci. Niestety z butów pana doktora wychodzi też straszna słoma ponieważ Pan doktor kocha być zauważany szczególnie jeśli chodzi o samochody którymi wozi się po Szczecinie.  Najpierw był to luksusowy Lexus teraz Jaguar. Czyż nie sprawdza się teoria, że mężczyzna nikczemnego wzrostu i nie tylko wzrostu próbuje dowartościować się samochodem. Tu również możemy zwrócić uwagę na spryt tego lekarza ponieważ wymyślił, że Jaguara sobie wypożyczy płacąc jakiś śmieszny czynsz chociaż Grodzki mógłby sobie kupić za gotówkę od razu trzy takie Jaguary. No, ale trzeba być krytym przed US. 

Jednak o niesamowitej przebiegłości i sprycie Grodzkiego świadczy wiele więcej faktów. Po pierwsze Grodzki jak rzadko, który polityk potrafił w sposób mistrzowski ukryć swoją przeszłość szczególnie przeszłość dotyczącą okresu stanu wojennego w Polsce, ale jednak nie wszystko zdołał ukryć ponieważ pamiętają go sąsiedzi, studenci Akademii Medycznej ze Szczecina i znajomi w tamtego czasu, ale mimo wszystko dokonał tego i wielu polityków z kompromitującą przeszłością powinni się uczyć od profesora.   

Po wtóre Grodzki potrafił poprzez koneksje towarzyskie siedzieć na stołku szefa szpitala przez 15 lat chociaż rokrocznie doprowadzał konsekwentnie do bankructwa placówki, którą kierował. Wbrew jego sympatycznej masce pracownicy twierdzą, że to megaloman, bufon i zamordysta

Po trzecie i wydaje się najważniejsze przez wiele lat Grodzki potrafił spokojnie zebrać nieosiągalny dla 99% Polaków majątek nie będąc niepokojonym przez nikogo i dla funkcjonariuszy PO znając charaktery tych ludzi i ich pazerność na walory finansowe jest z tego powodu rzeczywiście autorytetem, mistrzem i profesorem od którego należy się uczyć. 

To od czasu Tuska najniebezpieczniejszy funkcjonariusz PO, który zasiadł na tak wysokim stołku politycznym. Porównując jego przebiegłość, spryt umiejętności marketingowe, umiejętności zewnętrznego maskowania się, koneksje towarzyskie to zarówno Schetyna jak i większość funkcjonariuszy PO mówiąc kolokwialnie mogą mu buty czyścić.

Ostrzegam przed tym człowiekiem. Być może to stanowisko to trampolina i to przyszły kandydat PO na urząd Prezydenta RP 

Tekst ukazał się na Salon24.pl w dniu 15 listopada 2019r

Pin It