Aktualności

W związku z 85-tymi urodzinami jednego z najwybitniejszych polskich aktorów – Ryszarda FILIPSKIEGO, przypominamy wywiad udzielony dokładnie 20 lat temu, w 1999 roku, red. Konradowi RĘKASOWI, opublikowany na łamach tygodnika „Myśl Polska”.

KONRAD RĘKAS: Przeglądając „Gazetę Wyborczą”, wspomnienia niektórych aktorów i reżyserów, a także PRL-owskich bossów od kultury – można by ułożyć opowieść o „strasznej Czarnej Sotni kultury polskiej”.

Czytaj więcej...

W bieżącym tygodniu mamy szereg ważnych wydarzeń przedwyborczych. Po wyraźnej porażce w majowych wyborach europejskich, można się było spodziewać, że w Koalicji Europejskiej wystąpią tendencje rozłamowe, gdyż wyniki wyborcze okazały się rozczarowujące dla większości jej politycznych uczestników. Z wyników mógł być zadowolony SLD zdobywając 5 mandatów do PE. PSL utrzymał status quo, natomiast politycy z PO z 14 mandatami mogli być rozczarowani mając dotychczas 19 europosłów. Drobniejsze ugrupowania zrzeszone w KE nie zdobyły żadnego euromandatu. 

Czytaj więcej...

Mamy zapomnieć?

A może jednak pamiętać niepamiętliwie ku rozwiązaniu naszych dzisiejszych spraw.
Jakże często można się spotkać z pełną i uważaną za zupełnie oczywistą akceptacją następującego wywodu. Komunizm był i się zbył. Dziś mamy realne problemy – od szkolnictwa, nauki, służby zdrowia, dostępność leków konsumpcja – i te trzeba rozwiązywać a nie grzebać się w błotku.
A może jednak powiedzieć najdosadniej jak można co następuje – i to daję pod rozwagę.

Czytaj więcej...

[nieotagowany tekst z piwnicy S24 z dnia dzisiejszego] Nieliczni alarmują. Większość ufa matriksowi, mała część, czuje, że COŚ jest nie tak i snuje sposoby REFORMY MATRIKSA. Oczywiście, reforma czegoś, co zbudowane jest na fałszywych fundamentach nie jest możliwa. Oczywiście, ci co alarmują, są usuwani decyzjami administracyjnymi z głównego obiegu medialnego. Znowu sukcesy, trudno się od nich opędzić. Krążą w przestrzeni jak pasożyty umysłu, o których pisał Colin Wilson. 

Czytaj więcej...

Upływa kolejna doba od tragedii.
Ojciec zabrał 5-cio letniego syna miał z nim gdzieś dojechać – nie dojechał. Matka wszczęła alarm – chyba po wiadomości SMS, który odebrała od Ojca. Co się działo trudno dociec – faktem jest tylko, że Ojca znaleziono przejechanego przez pociąg i to w jakieś odległości od miejsca, w którym znaleziono jego samochód. Samobójstwo albo i nie. Śladów malca nie ma. Poszukiwania prowadzone wielkimi siłami i środkami – nic nie dają.
W tle mamy nie tylko dramat ludzi dorosłych, ale też tragedię dziecka.

Czytaj więcej...