Aktualności

Oczywiście daleko mi do znawcy – można powiedzieć konesera czy uczestnika kuchni politycznej, nie należę formalnie do żadnego ugrupowania, nie fechtuję na co dzień w grze o nazwie potocznej – towarzysko-polityczny salonowiec. Za to interesuję się życiem społecznym – co jest oczywiście znacznie szerszym pojęciem niż to, odnoszące się do szachów politycznych. Obchodzą mnie te rzeczy, które uważam za pomocne w ocenie rzeczywistości i te, które mogą nam, w tym i mnie jakoś zagrażać w bliższej lub dalszej perspektywie. Na ile mogę chcę też na nie reagować.

Czytaj więcej...

Samorządy chcą utopić rząd w śmieciach, albo przynajmniej "postawić pod ścianą". Pod pretekstem niższych wpływów do budżetów gmin/miast, za przyczyną ulg podatkowych w PIT i innych regulacji prawnych. Rząd sam dał im instrumenty do szantażu, które opozycja posiadająca władzę w większości dużych miast, bezwzględnie wykorzysta właśnie do walki z rządem. Samorządy swoją nieudolną polityką śmieciową doprowadziły do dużego chaosu i dezorientacji społeczeństwa, ale płacząc nad brakiem pieniędzy, winą obarczą rząd. Szantaż polega na tym, że albo rząd daje kasę, albo my - samorządowcy podnosimy ceny za odbiór śmieci.

Czytaj więcej...

felekPrzed przeczytaniem tego tekstu polecam filmik „Stalowy Bicz” współautorstwa śp. Macieja Szumowskiego Montaż dokumentów i świadectwo wyczynów komuny z czasów budowy Nowej Huty. Można się dziwić jak to – patrząc z dużego dystansu – historia zatoczyła koło. Tylko ktoś bardzo naiwny może sądzić, iż polegają na prawdzie zapewnienia Zarządu Huty o innym zatrudnieniu zwalnianych pracowników, o czasowym wyłączeniu Wielkiego Pieca, a też o - zwłaszcza długofalowej - kontynuacji pracy pozostałej części zakładu.

Czytaj więcej...

Jak widać, reakcja na głos TSUE pojawiła się dość prędko. Pani prezes Sądu Najwyższego, prof. Małgorzata Gersdorf natychmiast podjęła temat, a jednym z najważniejszych jego elementów stała się zapowiedź działań mających odbudować zaufanie do KRS i sądów wszelakich z Najwyższym włącznie. Już na pierwszy rzut oka pojawia się mniemanie, że nie ma czego Pani Prezes zazdrościć. Przywrócić zaufanie do sądów, sędziów, którzy cieszą tak niskim społecznym zaufaniem, jak obecnie – piekielnie trudne zajęcie. Być może nawet ów frasunek tym bardziej będzie bezowocny, im bardziej będzie się nim zajmować Pani Prezes i jej bliscy współpracownicy.

Czytaj więcej...

Do Muzeum Historii Żydów Polskich ściągnęła mnie tym razem międzynarodowa konferencja edukacyjna „Polsko-żydowskie dziedzictwo Rzeczpospolitej”. Chociaż adresowano ją do nauczycieli, przyjęto również moje zgłoszenie. I tak, w czwartek koło południa wszedłem między falujące mury Polin. Architektonicznie ten budynek to czysta magia. Nawet konieczność poddawania się przy wejściu kontroli osobistej nie psuje specyficznego wrażenia „bycia u siebie”. Niestety bramki i ochroniarze szukają tylko niebezpiecznych przedmiotów i materiałów wybuchowych. „Antysemityzm” można póki co wnieść bez przeszkód.

Czytaj więcej...