Polityka

wPolityce.pl: Zdecydowała się Pani z nami porozmawiać o pośle Stanisławie Piotrowiczu. Dlaczego?**

ZOFIA JANKOWSKA, działaczka krośnieńskiej „Solidarności”, represjonowana przez SB, w 1982 roku złapana wraz z braźmi na kolportażu podziemnych ulotek: Bo już nie mogę patrzeć na to co się dzieje, na ten lincz na uczciwym człowieku. Na tę nagonkę i ataki na osobę, której zawdzięczam tak wiele: wolność, dzieci, wyjście z trudnej sytuacji. Tak nie można!

Opowiedzmy to po kolei. Działała pani w „Solidarności”?

Czytaj więcej...

Jeśli chodzi o KOD to szydło całkiem wyszło już z worka. Cel jest jasny: chodzi o obalenie demokratycznego wyboru Polaków.  Kto chce obalić? Też jest jasne. Przede wszystkim, ci którzy w wyniku zmiany władzy ponoszą największe straty. Dowodzi tym wszystkim jakieś szemrane towarzystwo spod znaku WSI,  Palikota, b. płk. Mazguły, emerytowani esbecy, nawet krwawy Michnik wspiera tę menażerię. Jeśli w pochodach KODu uczestniczyli licznie różni ludzie, czy to nabici w butelkę czy oszczędni poznawczo, to chyba po 10 grudnia zaczną się już z tego masowo wycofywać. 

Czytaj więcej...

Od kilku dni głośno w przestrzeni publicznej o odezwie do Polaków, sygnowanej przez postaci znane z wrogości do legalnego rządu. Odezwa zawiera wezwanie do organizowania masowych obywatelskich wystąpień w dniu 13 grudnia 2016 roku, w rocznicę wprowadzenia stanu wojennego. Opozycja ma prawo do posługiwania się ostrą retoryką. Skoro uważa, że taka rocznica jest godną sposobnością do mobilizowania elektoratu, to w gruncie rzeczy sprawa między wyborcami a tymi ludźmi.

Czytaj więcej...

(…)pójdą na twój pogrzeb i z ulgą rzucą grudę
a kornik napisze twój uładzony życiorys

i nie przebaczaj zaiste nie w twojej mocy
przebaczać w imieniu tych których zdradzono o świcie.(..)Zbigniew Herbert

   W 2010 roku napisałam, że polskie państwo zdało egzamin z pogrzebów ofiar. W miarę spływu informacji z Rosji o okolicznościach i wynikach identyfikacji i sekcji nabierałam przekonania, że nawet w tym ostatnim akcie pożegnania widzieliśmy tylko malowane obrazki.

Czytaj więcej...

Komuna mówiła o opozycji konstruktywnej – czyli swojakach z ustawki i o opozycji działającej na zlecenie CIA czyli sabotażystach – co kto woli. Schemat ten powtarzała ostatnimi laty postkomuna. Kto kochał Okrągły Stół i dokonany przy nim podział ról i co tu nie mówić - łupów oraz stref wpływów – ten był konstruktywny – a właściwie – postępowy. Ten kto pokazywał na czym ta zmiana warty polegała – zostawał oszołomem i moherem – wstecznikiem, hamulcowym postępu.

Czytaj więcej...