Aktualności

76 rocznica D – Day, czyli lądowania aliantów w dniu 6 czerwca 1944 roku w Normandii przeszła bez większego echa. Odnotowałem tylko piękny reportaż na temat jedynego polskiego cmentarza wojennego na terenie Francji, na którym spoczywają polegli żołnierze gen. Maczka.
Dla Polski i ta data i całe to wydarzenie mają szczególne znaczenie: - wpisują się bowiem w rozstrzygnięcia wojenne według życzeń Stalina.
Jego domagania się otwarcia „drugiego frontu”, od samego początku przymusowego włączenia się Sowietów do wojny, zmierzały do realizacji planu zaaranżowania krwawych jatek na zachodzie Europy w celu ułatwienia jej opanowania przez bolszewików.

Czytaj więcej...

25 września 2019 roku pod Pekinem otworzył się ogromny hub lotniczy - Pekin-Daxing , który rocznie obsłuży 200 mln pasażerów. Port Dubai World Central Airport o powierzchni Paryża został zbudowany na pustyni koło Dubaju. Indie już myślą o rozbudowie lotniska w New Delhi, przez które dziś może się przewinąć 70 mln podróżnych. Eksperci podkreślają, że wielkie porty lotnicze stały się krwiobiegiem światowej gospodarki. Kto nie zainwestuje w budowę nowoczesnego hubu transportowego, już wkrótce przestanie się liczyć.

Czytaj więcej...

felekA rzecz mnie przeraziła. Kogoś mogła nawet i śmieszyć. Uważam jednak – że powiało, grozą. Jest gorzej – i nie tylko dlatego, że rzecz miała związek ze dewastacją pomnika Tadeusza Kościuszki w Warszawie. Oto została pokazana (TV Republika 3.06.20) sonda uliczna, w której studentom – i to nie byle jakiej uczelni bo Uniwersytetu Warszawskiego wchodzącym w bramę tejże uczelni zadawano właściwie tylko dwa pytania. Czasem naprzemiennie a nawet razem oba równocześnie. Jedno – z jaka osobą kojarzy się Panu/Pani – Powstanie Kościuszkowskie. I drugie – kim był Tadeusz Kościuszko.

Czytaj więcej...

Do tego wyobrażenia potrzebny jest wygodny fotel, dobre, zimne piwo. Trzeba wygodnie wyciągnąć się w fotelu, wziąć kufel zimnego piwa, pociągnąć pierwszy łyk, potem drugi (są najlepsze, reszta już nie jest taka), zamknąć oczy i wyobrazić sobie właśnie to. Nie ma PO w Sejmie. Zimne piwo, wygodny fotel, wygodna pozycja i ta myśl. Nie ma PO w Sejmie. Kompletny relaks. Cisza w duszy, witaminy z grupy B w piwie działają kojąco…
Tusk przygarnął i nobilitował zgraję. Zrobił to perfidnie, nobilitując ją do „młodych, wykształconych z dużych miast”.

Czytaj więcej...

O pracy Komisji Weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji, straconych złudzeniach i najciemniejszych stronach afery reprywatyzacyjnej w Warszawie mówią aktywiści i działacze obywatelscy Ewa Andruszkiewicz i Jan Śpiewak.
Krzysztof Wołodźko: Spróbujmy podsumować kwestie związane z reprywatyzacją za czasów PiS. Nadzieje były dość duże, przynajmniej u części z nas. Ale słychać też głosy rozczarowania.

Czytaj więcej...

Wbrew temu co cały czas powtarza niczym mantrę nasza totalniacka opozycja niemieckie media piszą "Polska gospodarka silna i odporna na kryzys dzięki wczesnej reakcji rządu". Ale to nie koniec zachwytów, które są niczym nóż wbity w plecy "totalnych" przez niedawnych sojuszników i to tuż przed wyborami prezydenckimi, które są dla nich ostatnia szansą. Według prognoz Komisji Europejskiej PKB Polski skurczy się w 2020 roku o zaledwie 4,3 proc., przy danych dla całej Unii wynoszących 7,4 procent. Fenomen polskiej gospodarki opisuje niemiecki portal Focus Online, podkreślając, że Polska może łagodnie przejść przez kryzys spowodowany koronawirusem.

Czytaj więcej...

Co pewien czas zaprzedani Moskwie do końca istnienia PRL byli oficerowie Wojska Polskiego usiłują dezawuować historyczną rolę odegraną przez generała Ryszarda Kuklińskiego w czasach zimnej wojny. Starają się udowodnić, że nie przekazał on Amerykanom żadnych znaczących dokumentów, nie miał bowiem do nich dostępu, a motywacja jego współpracy z CIA była czysto finansowa. Ten ostatni argument jest najbardziej kuriozalny, ponieważ nawet skazujący go zaocznie na karę śmierci w 1984 roku sąd wojskowy w Warszawie jednoznacznie stwierdził, że Kukliński nie działał z pobudek materialnych.

Czytaj więcej...

Mniej mnie rozbawił a raczej przeraził duet profesorski  Ewa Łętowskiej iTomasza Grodzkiego. Pierwsza swym tytułem zaświadczyła istnienie w Konstytucji tego czego tam nie ma, a drugi potraktował to jak wiatr w żagle swego EGO. Tak, bo o tym czym ów pan dysponuje nie da się pisać z małej litery - nie godzi się.A wniosek w formie - Majestat Rzeczpospolitej by nie ucierpiał gdyby po zakończeniu kadencji obecnego Prezydenta - w Jego buty zastępstwem wpakował się sam ów Marszałek Senatu wprost wskazuje na poziom złej woli.

Czytaj więcej...