Aktualności

„Mniejszość odkryła potężną pomoc w wywieraniu wpływu na większość. Stwierdzono, że możliwe jest ukształtowanie umysłu mas, tak aby poprowadzić je w pożądanym przez siebie kierunku. W obecnej strukturze społecznej taka praktyka jest nieunikniona. Niezależnie od tego, czy jesteśmy zaangażowani w działalność polityczną, finansową, czy działamy w produkcji, rolnictwie, czy też angażujemy się charytatywnie, pracujemy w edukacji, czy w innych dziedzinach – jeśli chcemy dominować w środowisku, powinniśmy wpływać na ludzi za pomocą propagandy. Propaganda jest ramieniem wykonawczym niewidzialnego rządu” Edward Louis James Bernays, austriacko-amerykański pionier public relations i propagandy.”

Czytaj więcej...

Szanowny Panie Prezesie partii Prawo i Sprawiedliwość,
no i po wyborach. Następne za trzy lata. Andrzej Duda wygrał, nie ma więc zagrożenia dla rządzącej większości obstrukcją ze strony prezydenta. W kampanii, którą moim zdaniem pociągnęli przede wszystkim wspólnie ubiegający się o reelekcję prezydent i premier, zarysowano w miarę czytelnie zamierzenia na najbliższą i nieco dalszą przyszłość. Więc – do roboty, proszę zagonić Panów i Panie z powrotem na stanowiska pracy, które im Pan jako szef sejmowej większości powierzył.

Czytaj więcej...

Co zostało z tych, którzy samozwańczo mianowali się polską elitą w latach minionych? Elitą duchową, artystyczną, kulturalną. Z kim można byłoby dziś skrzyżować szpadę stając do pojedynku intelektualnego? Mogę jeszcze wyobrazić sobie twórczą polemikę z Janem Józefem Lipskim, choćby o jego słynnym, bynajmniej dla mnie, eseju "Dwie ojczyzny - dwa patriotyzmy". Z jego intelektualnymi spadkobiercami już nie - to, co u J.J. Lipskiego było krytycznym patriotyzmem u jego spadkobierców stało się zoologicznym, wulgarnym antypatriotyzmem i skrajnym kosmopolityzmem.

Czytaj więcej...

felekBo połowa społeczeństwa – jak widać – może nie być zadowolona Rzecz nie napawa optymizmem a powiem więcej - jakikolwiek objaw zadowolenia grozi upadkiem. To trzeba sobie uzmysłowić.Dobre jest to, ale na krótką metę i niepowtarzalnie, że pojawiła się szansa na wykonanie tego co trzeba. Potem już będzie po herbacie. Zwłaszcza, że rezultat daje już jasny sygnał. To, że pan Rafał Trzaskowski – na rynku politycznym – jest produktem to niezaprzeczalne.

Czytaj więcej...

Piszę w sprawie dojścia do przystanku autobusowego przy ul. Opolskiej i do targowiska przy ul. Imbramowskiej. -Proszę o odpowiedź dlaczego od przeszło dwudziestu lat skazani jesteśmy na prowizorkę, delikatnie mówiąc. Chodzimy po błocie, musimy przechodzić wśród samochodów zaparkowanych na dziko wg widzimisię kierowców, często zastawiających przejście do schodów prowadzących do kładki na Białusze.

Czytaj więcej...

Z czytelnictwem w Polsce zazwyczaj był problem. Nieprzypadkowo literat, poeta, dziennikarz, a nade wszystko wydawca - Franciszek Salezy Dmochowski, we wspomnieniach z okresu Królestwa Polskiego przed "rewolucją listopadową" opisywał swoje doświadczenia jako zmagania z "nieczytelnictwem". Wydawane najczęściej w 1000 egzemplarzy pozycje, sprzedawały się przez kilka lat, po wielu przecenach, a i tak częstokroć połowa nakładu szła na przemiał. Jedynym bestsellerem okazały się "Śpiewy Historyczne" Juliana Ursyna Niemcewicza, których trzy następujące po sobie rok po roku piękne wydania, osiągnęły łączny nakład przekraczający 15.000 egzemplarzy, a może i więcej.

Czytaj więcej...

Dziś ostatni dzień kampanii. Od wielu tygodni na wszelkich możliwych platformach medialnych trwa nawalanka zwolenników i przeciwników obecnego rządu i prezydenta. Ogólny wniosek jest taki, że to nie będą normalne wybory, to będzie zwykły plebiscyt zwolenników PiSu i anty-pisowców. Co ciekawe nie będzie on odbiegał od wielu wcześniejszych plebiscytów, bo podobnie jak w poprzednich mamy do wyboru interes Polski, albo interes Niemiec. Oczywiście obecnie metody propagandy są o wiele doskonalsze i interes obcego mocarstwa jest dość szczelnie przykryty wzniosłymi hasłami o wolności, demokracji, czy potrzebie zmian, a siła rażenia niemieckich argumentów nigdy w historii nie miała oparcia w takiej przewadze medialnej (przypominam 90% mediów w Polsce jest rękach zachodnich inwestorów, w większości niemieckich).

Czytaj więcej...

To co można było dziś zobaczyć i usłyszeć w TV Republika w wykonaniu pani rzeczniczki warszawskiego magistratu przechodzi ludzkie pojęcie. Ów żałosny choć pouczający spektakl miał miejsce. w programie prowadzonym (09.07.2020 godziny poranne) przez red. Wierzejeskiego, któremu należą się oddzielne i specjalne gratulacje. Chodziło o oddanie warszawskich przewozów w ręce firmy niemieckiej i kwestii rzekomej niemożliwości dokonywania kontroli stanu kierowcy w gotowości do pracy.

Czytaj więcej...