Aktualności

To bardzo ważne, by wiedzieć, że na kłamstwa Jana Tomasza Grossa istnieje metoda inna niż „Powrót do Jedwabnego” Wojciecha Sumlińskiego, Ewy Kurek i Tomasza Budzyńskiego. Odpowiedzią na oskarżenia o współudział Polaków w Holokauście nie musi być pieśń o wszechwładnym spisku Żydów na państwo polskie. Książka profesora Bogdana Musiała „Kto dopomoże Żydowi” to najbardziej rzeczowa, przy tym naukowa, ale napisana popularnym językiem, prawdziwa historia relacji pomiędzy Niemcami, Żydami a Polakami w czasie II wojny światowej.

Czytaj więcej...

Wyeksponowany w portalu „Wyborczej” list czytelniczki: „Francuzi, choć zawsze z wszystkiego niezadowoleni, mają dużo szczęścia. Mają niesłychanie zmobilizowany rząd, premiera i ministra zdrowia, którzy w dobie epidemii wykonują razem ciężką robotę i bardzo dokładnie informują społeczeństwo o podejmowanych działaniach (…). Ale jestem obywatelką Polski i kiedy na to patrzę, łzy wściekłości cisną mi się do oczu. Bo czy my w Polsce wiemy coś o strategii walki rządu z epidemią? Czy taka strategia istnieje?”.

Czytaj więcej...

W oświadczeniu europosłanki Magdaleny Adamowicz, po głosowaniu w Parlamencie Europejskim nad rezolucją, w której znalazł się zapis uderzający w Polskę, można przeczytać: " W imię odpowiedzialności za Polskę, moich rodaków i naszą przyszłość wstrzymałam się od głosowania nad paragrafem 37 Rezolucji. (…) Jako poseł RP nie mogę nawoływać do nakładania na Polskę sankcji. Kary muszą dotknąć reżim łamiący prawo, a nie zwykłych obywateli.( ...)To moralnie bardzo trudna decyzja – PiS postawił polskich posłów do PE w sytuacji dziecka, które zastanawia się, czy zadzwonić na policję widząc jak pijany ojciec znęca się nad matką”

Czytaj więcej...

Wiadomo - mamy sytuację nadzwyczajną, groźną epidemię covid-19 na którą nie ma lekarstwa. Początkowo wydawało się więc, że strategia przyjęta przez rząd ma sens. Ale teraz mamy więcej danych i wyłania się zupełnie inny obraz sytuacji. Po pierwsze, pandemia covid-19 choć groźna, nie jest jednak katastrofalna. 80% osób przechodzi ją bezobjawowo, diagnozowane jest więc jakieś 20% przypadków (w najlepszym wypadku, bo wyrywkowe badania w Szwecji pokazały, że zainfekowane było 9/10 osób!).

Czytaj więcej...

Opozycji – że tak tu ją dowartościuję – wydaje się, że sprawą aktualnych uwarunkowań wyborów i przyczółkiem w postaci III-ciego, złapała rządzących w pułapkę. Teraz zapewne ta jest zachwycona wygibasami posła Jarosława Gowina. Jest pęknięcie – i to w czasie najcięższej próby, burzy i lawiny zagrożeń. Po sześciu latach nieskutecznego pukania, które było tylko pasmem ośmieszeń - zobaczyli szansę by w końcu tą łódkę wywrócić. I wymyślili - gdyby tak z pomocą europejskiego Pogotowia Ratunkowego po wywrotce udało by się postawić łajbę kilem w dół to będzie można i w końcu przejąć ster – same miody i za jednym zamachem uciec od nieuchronnej odpowiedzialności za to co się dawniej narobiło

Czytaj więcej...

Wyświechtany co nieco slogan, że władza deprawuje, a władza absolutna deprawuje absolutnie, zdaje się nie opuszczać miłościwie nam panujących. Kilka lat temu premier Donald Tusk tak dalece poczuł się władcą absolutnym, że pozwolił sobie na uszczypliwą dygresję, że w zasadzie to nie ma z kim przegrać. W niespełna rok czasu koalicja PO-PSL, przegrała wszystko co było do przegrania – urząd prezydenta, sejm i senat. Dzisiaj rządząca zjednoczona prawica wysyła podobny przekaz w stylu nie ma z kim przegrać, poprzez lekceważący stosunek do stanowionego prawa.

Czytaj więcej...

Zacznę od propozycji premiera Gowina zmiany konstytucji, tak żeby przedłużyć kadencję Prezydenta o dwa lata, w tym urzędującego, i ograniczyć urzędowanie do jednej kadencji. Projekt od razu spotkał się z różnego rodzaju krytyką opozycji. A jest ono tyle ciekawy, że nie tylko ma znamiona rzeczywistego kompromisu, nie tylko zapobiega niepotrzebnemu dziś Polsce kryzysowi politycznemu, ale nawet mógłby zakończyć bezsensowną totalną wojnę polityczną i fatalny model demokracji, w którym nie ma żadnej współpracy między stronami sporu politycznego, a jedynie wyniszczająca i bezsensowna walka.

Czytaj więcej...

20200417rf2Patrzę się na stare zdjęcie moich rodziców. Bardzo stare. Zrobione przed wojną.
Ojciec już nie żyje lat 35. Zmarł w wieku 75 lat
Mama zmarła w 2006 – przeżyła 93 lata. Ciągle nurtowało Ją pytanie – On mi jeszcze chciał coś powiedzieć. Co? I Czy? Trudno powiedzieć
Na fotografii, idą przedwojenną, krakowską ulicą. Życie przed nimi. Wojna też. Ona i On po studiach, właśnie wchodzą w pełnię życia zawodowego.

Czytaj więcej...