Aktualności

felekNie silę się nawet na próbę ich identyfikacji. Jest jednak pewne, że to nie jest takie proste i jednoznaczne a ważnym w rozważaniach musi być stare prawnicze - Qui bono – kto korzystał. Bo ostania rzecz na którą bym się zgodził jest twierdzenie jakoby to była taka sobie grypa co to sama z siebie się zaczęła.

Program opozycji zamyka się do postulatu – odsunąć PIS od władzy. Wdeptać, wyrwać z korzeniami, zatrzeć ślad. Pomijając nawet pytanie co to ma wspólnego z uznaniem demokracji jako systemu organizacji życia społecznego skoro w schemacie można przyjąć, że połowa społeczeństwa popiera PO a połowa PiS. Znaczy – tę połowę należy wysłać na księżyc lub poddać resocjalizacji politycznej – a i taki postulat też się przewija. Przypominam – to już ostatnio w ubiegłym wieku bywało a w Korei Północnej nadal działa.

Zacznijmy od stwierdzenia obiegowo powielanego i uznanego za oczywisty. Brzmi ono - scena polityczna jest prawie podzielona na dwie polowy. A reszta sceny? No cóż - jest apolityczna albo zdezorientowana. Widać ma dość, a rzecz uważa za zabawę zidiociałych w ambicjach dużych już ludzi. Nie mówię nawet chłopców – by nie wychylić się ponad ponoć poprawne fleksje płci, nie mamuś a osób z macicą nie tatusiów tylko chyba już boję się domyślać kogo.
W końcu nawet określenia mama i tata stają się niepoprawne.

Opinia publiczna otrzymała powód do satysfakcji. Oto, w kolejnym obrocie sprawy - najpierw skazania, potem 18 letniego uwięzienia, potem dopiero uniewinnienia (dopiero za sprawą Sądu Najwyższego) i uwolnienia pana Tomasza Komendy w 2018 r - dziś w 2021 r Sąd przyznał temu człowiekowi prawie 13 to milionowe odszkodowania.
Pięknie i sprawiedliwie. Tyle, że jeszcze – hola-hola – nieprawomocnie. Satysfakcja? Nie tak do końca – bo nasuwa się parę myśli i to już mniej pięknych i tylko może skłaniających do odczucia – w Wymiarze Sprawiedliwości coś drgnęło.

Badania naukowe nie mogą być usprawiedliwieniem naruszania dóbr osobistych, gdy są badaniami nierzetelnymi i opartymi na plotkach. Uzasadnienie wyroku w głośnej sprawie książki Barbary Engelking i Jana Grabowskiego udowadnia jak bardzo błędne były zarzuty w "Oświadczeniu" podpisanym przez rabina Michaela Schudricha i reprezentantów organizacji żydowskich w Polsce: "W ostatnim czasie nasilają się próby represji wobec historyków i dziennikarzy, którzy usiłują rzetelnie przedstawić losy polskich Żydów pod okupacją niemiecką. Proces wytoczony profesorom Barbarze Engelking i Janowi Grabowskiemu (...) to tylko najnowsze tego przykłady. Sala sądowa nie jest miejscem ustalania prawdy historycznej; potępiamy takie próby i solidaryzujemy się z osobami, których one dotykają."

Aniela wyniosła z domu sukienki Jadźki, żeby przewietrzyły się na płocie. Ledwie je wywiesiła - a wiosenny wiatr zerwał kwiecistą sukienkę i rzucił pod nogi Pawlaka. Kaźmierz podniósł sukienkę,podszedł do płotu i zaczepił ją o sztachety. I wtedy coś się w nim przełamało. Przełknął ślinę i rzucił przez zdławione gardło:
- Kargul, podejdź no do płota.
- Po co?

 

Każde wydarzenie ma co najmniej dwie strony. Kraksą samochodową martwi się właściciel nowego samochodu cieszy blacharz i nie za bardzo się martwi właściciel gruchota – byłe ubezpieczonego,
Nie sięgam innych przykładów, choć też może warto przytoczyć stary przedwojenny skecz wykonywany przez bodaj Lopka Krukowskiego – z rozmową dwóch ludzi biznesu - wyznania Mojżeszowego – jak się to wtedy mówiło nie rozróżniając oczywiście samej narodowości.

Opinii, że bez wiedzy, a więc i nauki, nie jest możliwy rozwój gospodarczy, rozwój społeczny oraz zachowanie spójności i ciągłości bytu społecznego, a i w konsekwencji Państwa, nie potrzeba dowodzić. Tym samym Konferecja dotycząca diagnoz w zakresie stanu Nauki, sięga podstawowych powodów, dla których zagrożenia w tym zakresie sięgają nie tylko zasadniczej dziedziny życia społecznego jaką jest nauka, ale i bytu państwowego. Traktowanie nauk społecznych, pozycja nauk przyrodniczych w ich wykorzystaniu praktycznym, a nawet ostatnio następująca systemowa eliminacja wiedzy historycznej i patriotyzmu jako nośników rozwoju społecznego itd. bezpośrednio mówią o kryzysie w tej dziedzinie.

Podkategorie