Aktualności

felekOkres Świąt Zmarłych – obchodzonych powszechnie, a w Polsce w sposób szczególnie związany z polską tradycją i kulturą, zestawiona z nim Ewangelia z Kazaniem na Górze w zestawieniu narzucają myśli o tym co dziś wyrabiają ludzie już bezrozumnej nienawiści do nie tylko ugrupowania politycznego – ZP ale z tym jakby automatycznie wiązanymi wartościami chrześcijańskimi, wiarą, Kościołem i po prostu polskością.

| Mamy ostatnio wysyp młodzieży na ulicach. To pewien fenomen, dla mnie świadczący o upadku… rodziców. I klasy politycznej, ale o tym potem. Od zawsze słyszę o tej ozdrowieńczej roli młodych, którzy wystawiają rachunki starszym za system, który zastali. To są zawsze kompleksy lizusowskich „starych”, chcących się przypodobać młodym. Bo to takie modne i ujmuje latek wapniakom. Sam byłem takim „młodym”, gdy mając dwadzieścia lat porwał mnie nurt historii.

W ciągu ostatnich kilku dni mamy w kraju galopujący wzrost zakażeń covid’em. Nasi epidemiolodzy od dawna przestrzegali nas przed przekraczaniem kolejnych granic dobowych zakażeń, które mogą naszą kulejącą służbę zdrowia rozłożyć na łopatki. Najpierw tą granicą było 5 tys zakażeń na dobę, potem 10 tys, 15tys, dzisiaj przekroczyliśmy następną granice, mamy tych zakażeń 20 156. Wydawałoby się, że w takiej rzeczywistości zaczniemy zachowywać się racjonalnie, słuchać opinii epidemiologów i dostosowywać się do zaleceń służb sanitarnych i rozporządzeń władz państwowych.

I  Morderstwo Słowo, które na ogół znamy z kryminałów, sensacyjnych wiadomości i filmów. Na co dzień – uważa się, że nas nie dotyczy. W każdym razie - oby nie.Wszyscy też mają jednoznaczny stosunek do wykonawcy mordu czyli mordercy. Mordują nie tylko z premedytacją ale też – jak to prawnicy mówią – z zamiarem ewentualnym (na zdrowy rozum – jaki to wygibas?) pozbawienia życia. Zawsze mówimy o czynie podejmowanym świadomie.

W przyrodzie czasem są obserwowane zjawiska masowych samobójstw osobników danego gatunku. Przyrodnicy to opisują – i – jak to ludzie rozumni – starają się jakoś rzecz wyjaśnić. Sięgają do różnych przypuszczeń lecz najczęściej idzie się w kierunku niejako składania ofiary życia jednostek na rzecz ratowania wspólnoty, bywa - ślepego stadnego amoku zdążania za przewodnikiem stada lub jego części. U zwierząt działa instynkt, odruch - rozumu – w ludzkim tego słowa rozumieniu tu nie ma. .

Właśnie przeczytałem wpis Rolanda Haua na Facebooku, nawołujący do oderwania Gdańska od Państwa Polskiego. Roland Hau jest przewodniczącym Związku Mniejszości Niemieckiej w Gdańsku, zatem nie ma najmniejszych wątpliwości do jakich tradycji nawiązuje Roland Hau i do jakich wydarzeń z historii Gdańska się odwołuje.
Hau napisał: "To pytanie pobędzie tylko 24 godziny na moim profilu. Patrząc na to, co się właśnie teraz na naszym przykładzie dzieje, mam pytanie: Czy naprawdę, w swoim bezkrytycznym patriotyzmie, cały czas chcecie zwierzchności Warszawy, a dokładnie jej żoliborskiej dzielnicy, nad naszym wspólnym Gdańskiem?"

Według zapewnień polityków Zjednoczonej Prawicy i dyżurnych piewców sukcesów koalicji rządzącej, rekonstrukcja rządu - zwłaszcza wejście do rządu Jarosława Kaczyńskiego - uczynić miało ten rząd sprawnym, silnym i gotowym na wszelkie wezwania. Pilnie obserwuję sytuację w Polsce i w kilka tygodni po tej dziwnej rekonstrukcji ciśnie nie na usta słowo: sprawdzam. Nie jest to żadna złośliwość, jest to naturalny rezultat sekwencji wydarzeń, które stawiają Polskę jeżeli nie ( jeszcze) formalnie w stanie wyjątkowym, to realnie nikt co do tego stanu nie może mieć wątpliwości.

Nie czuję się w żadnym razie kompetentny do publicznego komentowania dramatu aborcji (niezależnie od punktu widzenia jest ona ogromnym życiowym dramatem), ale kiedy widzę panią profesor uniwersytetu krzyczącą do tłumów słowami „wyp...j!” czy „jestem wk..na!” to czuję że jako społeczeństwo zeszliśmy na niższy poziom cywilizacyjny.
Niezależnie od tego o co idzie, ani jaka krzywda może wyniknąć z omawianych decyzji, to język środowisk definiowanych jako elity III RP coraz częściej przypomina dziś głos PRL-owskiego plebsu.

Podkategorie