Aktualności

GibałaTereny Wzgórza Świętej Bronisławy to jedne z ostatnich zielonych płuc centrum miasta. Tymczasem zgodnie z przedstawionym przez Jacka Majchrowskiego projektem planu zagospodarowania przestrzennego część zielonych dzisiaj działek ma zostać przeznaczona pod zabudowę mieszkaniową i usługową. – Tylko do 12 października można składać uwagi do projektu planu, do czego gorąco zachęcam tych mieszkańców, którym bliska jest obrona zieleni w naszym mieście – mówi Łukasz Gibała, lider klubu radnych i stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców. – Inaczej setki drzew pójdą pod topór – dodaje

Mecz Świątek z Halep to mecz poezja. Rodzaj symfonii tenisowej, gdzie jedyną solistką była nasza Iga, zaś Halep, turniejowa jedynka, tylko coś tam brzdąkała sobie na rakiecie.
Iga Świątek triumf woli i kunsztu tenisowego.
Nie chce już więcej o Świątek pisać, pewnie inni zrobią to lepiej. Ja chciałbym powiedzieć kilka słów do rodziców, którzy pewnie by chcieli, aby ich dzieci grały tak jak nasza Iga czy nawet Hubert. Tenis to kawał żelaznego chleba i nie jednemu w gardle stanął.

Wszyscy, którzy w jakimkolwiek stopniu interesują się polityką wiedzą, iż podczas wszelakich rozmów koalicyjnych najważniejsze są sprawy personalne i obszary rządzenia, za którymi te zmiany podążają. Są to dziesiątki stanowisk dla przedstawicieli danych partii. Ale jeszcze nigdy tak wyraźnie jak teraz nie było tego widać. Wielotygodniowy spór o kształt nowego rządu unaocznił wszystkim, że sprawy Polski zeszły na plan dalszy a liczyły się tylko personalia i ich udział we władzy. T

Zastanawiasz się, gdzie wyskoczyć ze znajomymi na koktajl w Krakowie? Jeśli nie masz pomysłu to weź udział w trzeciej edycji World Class Cocktail Festival. To doskonała okazja, by spróbować światowych koktajli przygotowanych przez mistrzów sztuki barmańskiej. Na www.CocktailFestival.pl trwają rezerwacje 2 koktajli w cenie 33 zł (ok. 50% rabatu). Festiwal potrwa do 4 października.Przy okazji trzeciej edycji World Class Cocktail Festival precyzyjnie wybrane bary z największych miast w Polsce, zaproponują swoim Gościom ponad 300 koktajli przygotowanych przez mistrzów sztuki barmańskiej.

Nie trzeba wcale zgadywać, że taka rzecz jak zmiany w rządzie –będzie łakomą – wręcz doskonałą odskocznią do wylewania na głowy kogo się da, byle z PIS-u, czego się da i jak się tylko da. A tu na dodatek sam Prezes wchodzi do rządu. Gradka niemała. No tak – zwiększa swą satrapowatość – albo nie – traci znaczenie – bo nie premier a tylko vice, Ziobro dostaje po kulach od Kaczafiego, nie – to Ziobro wygrał utrzymał swoją pozycję i stan posiadania itd. Taka polityczna Czajka, której kolektor ma być skierowany na źródło wszelkiego zła = czyli PiS.

Korci mnie by ten tekst rozpocząć frazą – śmichu warte albo – znów, a nie mówiłem lub - lewactwo ma swą mądrość w dążeniu do celu, a ten rzadko kiedy jest wprost deklarowany. Wszystkie te frazy powinny być w końcu nie tylko zauważone ale i brane pod uwagę w podejmowanych działaniach, decyzjach, reakcjach. Wszak by te były sensowne powinny się opierać na rozważeniu różnych punktów widzenia. Pociąga to za sobą, że czasem i wyjdzie na to że lekceważona uwaga, diagnoza czy informacja różna od przyjmowanej za oczywistą – okazuje się być nie taką znów wariacką.

20200929mazurDobiegła końca moja misja w Ministerstwie Rozwoju. Przyszedłem tu, by pracować z Jadwigą Emilewicz. Wraz z nią postanowiłem odejść. Trudno streścić te 10 miesięcy w jednym wpisie. Świat przez ten czas zmienił się diametralnie. Miałem okazję obserwować te turbulencje z perspektywy oka cyklonu. Pewnie dało się zrobić więcej, lepiej, bardziej precyzyjnie. Ale jestem dumny, że mogłem być częścią tego rządu. Symbolem tamtych dni będą dla mnie karimaty i śpiwory. Współczesna wersja styropianu z czasów “Solidarności”.

Gadał wczoraj do nas z ekranu a po Wiadomościach Zbigniew Ziobro, i choć słaby oratorsko to był występ, to uwiarygodnił nim już to zawarty sojusz. No w sumie to po to głównie wystąpił. Mnie zaś przywlekło tu dziś pytanie, które mu w trakcie zadano - jak to jest, że w tych sądach nadal tak się wszystko wlecze? Z punktu widzenia kierownika żadna to dla mnie tajemnica, że nic się nie zmieni póki nie przyjdą nowe zwyczaje, a zwyczaje to ludzie - lecz łatwo powiedzieć co innego zrobić.

Podkategorie