Tym razem ?czwartkowe spotkanie? w Muzeum im.prof.S.Fischera w Bochni przeniosło nas do Afryki. O swoich wrażeniach z pobytu w Malawi opowiadała nam Grażyna Dyduła, która spędziła tam rok pracując w szkole podstawowej w ramach misji.

Pani Grażyna,absolwentka Liceum Plastycznego w Nowym Wiśniczu wprowadzała tamtejsze dzieci w tajniki obcowania ze sztuką. Szczególnie chodziło o rozbudzenie w nich kreatywnego podejścia do plastyki poprzez poznawanie różnych technik takich jak malowanie,rysowanie ,wycinanie, a nawet układanie własnych kompozycji w plenerze. Dzieci były bardzo zainteresowane tymi zajęciami, a ich radość tworzenia Pani Grażyna zapamiętała do dziś. Radość tych dzieci była dla niej podziękowaniem za jej trud i zaangażowanie, jakie musiała włożyć w tę pracę. Zresztą mogliśmy się sami o tym przekonać słuchając jej opowieści o trudach życia codziennego w tym egzotycznym kraju. Przytoczę tu chociażby taki fakt,że warsztat pracy z dziećmi czyli farby ,kredki, papier itp. musiała sobie zorganizować we własnym zakresie, nie mówiąc już o innych rzeczach. Jednak niczego nie żałuje -jak sama mówi-i tę lekcję życia mile wspomina. Może też dlatego ,że nie była tam sama ,w tym obcym kulturowo i dalekim kraju. Na misji była również jej koleżanka, także wolontariuszka Anna Orzeł (obecnie Piątek).A wracając do dzieci to w swoich pracach przekazały nam radość z obcowania z otaczającym je światem. Na ich obrazkach możemy zobaczyć kolorowy świat afrykańskich zwierząt i roślin, a także charakterystyczne motywy, dla tej odległej dla nas kultury, jak chociażby kobiety afrykańskie noszące wszystko na głowie. Część prac malawijskich dzieci, które z sobą przywiozła Grażyna Dyduła, można zobaczyć w Muzeum w Bochni w ramach okolicznościowej wystawy.

  • malawi_1.jpg
  • malawi_2.jpg
  • malawi_3.jpg
  • malawi_4.jpg
  • malawi_5.jpg
  • malawi_6.jpg
Pin It