Aktualności

Pytania oparte o te słowa - choć są zupełnie różne, to bywa, że w użyciu rozumieniu są uważane za synonimy. i za tym - odpowiedzi na nie, są składane w jedno.
Ma to ogromne znaczenie i poznawcze i praktyczne.
Weźmy takie coś jak światopogląd naukowy – w dzisiejszym znaczeniu tego określenia. Ten ma jakoby potęgą rozumu i ogromem wiedzy wykluczać, czynić irracjonalnym - bo nienaukowym – przyjmowanie istnienia Pana Boga. Gdy się rozróżni opis mechanizmów ewolucji materii i przyrody – nawet drogi jej zaistnienia, dyskusje na ten temat powinny zniknąć po postawieniu kwestii – skąd się wziął we wszechświecie pierwszy atom – obojętnie w jak odległym czasie.

Tak się określa to coś, co na rynku polityków zapatrzonych w słupki – szczególnie dla PO stało się bibułą wysysającą też jej sympatyków i członków.
Piszę „to coś” bo naprawdę trudno znaleźć właściwe określenie na to co jest w istocie następnym klonem już zapomnianych poprzedników takich jak Petru czy Palikot, a ten i tak był tylko ostatnim w ogonku od Stana Tymińskiego zaczynając. Wyskakiwali w sondażach a nawet w wyborach by wpaść w zapomnienie gdy ludzie rozpoznali realną wartość deklaracji.

W mediach społecznościowych trwa debata, kogo wybierze Jarosław Kaczyński na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej. Wiadomo, bowiem, że bez aprobaty prezesa PiS nie może się obejść żadna polityczna decyzja w naszym kraju, nie wspominając już o kwestiach personalnych. Jako spiritus movens życia w Polsce Jarek jest uznawany przez aklamację w całej totalnej opozycji, więc to żadne zaskoczenie.

To kolejny krakowski już tradycyjnie cyklicznie odżywający można powiedzieć – grillowany - temat. Narzuca się pytanie – o co w ogóle w tej sprawie chodzi?
Wydaje się być ona prosta jak konstrukcja dźwigni prostej – wszak twórczość całego rodu Kossaków w połączeniu jej z wartościami patriotycznymi, legendą nawet anegdotą i związku rodu z Polskością i Krakowem, to jedno z gotowych źródeł do wykorzystania. na którym też można oprzeć jakiś element interesu miasta.

felekO tej bitwie, o wcześniejszych nieskutecznych próbach podejmowanych przez kolejno zmieniające się oddziały aliantów, o końcowym sukcesie Polaków a zwłaszcza o jego korzeniach wywodzonych z nadziei żołnierzy, że to jest kolejny etap walki o powrót do Ojczyzny, (stary to numer, na który Polaków zawsze można nabrać – patrz Jałta), o determinacji Polaków a nawet o wyglądającej na bajkę, choć jednak prawdziwą historią niedźwiadka Wojtka - napisano sporo.

Podkategorie