Aktualności

Rewolucja antykulturowa nabiera tempa, a tym bardziej go nabiera im bliżej jesteśmy Wielkiego Resetu globalnego, który to reset ma za zadanie przemodelować światową gospodarkę. O resecie przyjdzie jeszcze czas napisać, na przykład w styczniu przyszłego roku, kiedy na forum ekonomicznym spotkają się światowi liderzy by debatować nad nową formą totalitaryzmu. Ten wpis chciałem jednak poświęcić czemu innemu. Otóż starym zwyczajem Unia Europejska naciska na Polskę w sprawie tak zwanej praworządności, co ma być niby warunkiem przyjęcia unijnego budżetu.

Czytaj więcej...

Osobiście, tytułowa konstatacja wcale mnie nie martwi. Zdaję sobie jednak sprawę, że jest wielu ,dla których Unia Europejska, odmieniana przez wszystkie przypadki i promowana jak drogi ekspres do kawy za friko, jawi się jako, nie przymierzając, świętość jakaś, królowa opatrzności i władczyni dobrobytu. Co gorsza owi afirmaci matuszki Unii, zatykają pięściami uszy gdy Unię się kontestuje, zaś wyją z wściekłości i kąsają, kiedy rozważa się jej opuszczenie.

Czytaj więcej...

Jesteśmy okłamywani pozorami prawdy. Horacy

Od kiedy pamiętam byłem fanem produkcji historycznych. A dokładniej filmów fabularnych, opartych mniej lub bardziej wiernie, o wydarzenia z minionych epok. Lubiłem je. Ci odważni do szaleństwa i wielowymiarowi bohaterowie, kostiumy, sceny bitewne, fantastyczne przygody, zapomniane lecz pociągające klimaty, kawaleryjskie szarże, łopocące sztandary… Do dziś wspominam z nostalgią uczestnictwo w projekcji „Potopu” w nieistniejącym już kinie „Pomorzanin”, po której długo nie mogłem zasnąć, bo w mojej dziecięcej głowie przemykali husarze, mistrzowsko machający szablą Wołodyjowski, anielska Oleńka, gargantuicznych rozmiarów i przy tym szlachetny Józwa Butrym, wredni szwedzcy lancknechci i szelmowsko uśmiechnięty Kmicic.

Czytaj więcej...

Ci, którzy urodzili się w PRL mają dużą szansę umrzeć w PRL-bis. Państwo z iluzją suwerenności to państwo po wejściu w życie szeroko dyskutowanego w ostatnim czasie mechanizmu praworządności. Z parlamentem, który uchwali czy zmieni prawo o o tyle, o ile nie sprzeciwi temu podmiot zewnętrzny. Z rządem, który rządzi pod warunkiem, że nie jest na ścieżce kolizyjnej z inną, zewnętrzną wobec niego władzą.

Czytaj więcej...

"Do Rzeczy" piórem naczelnego Pawła Lisieckiego i Rafała A. Ziemkiewicza zapoczątkował poważną rozmowę na temat Polexitu. Natychmiast ze strony medialnej opozycji, a także red. Karnowskiego z "Sieci", teksty te zostały zdezawuowane, jako nieodpowiedzialne i szkodzące Polsce, albo jako dolewanie paliwa do tez opozycji od dawna straszącego Polaków pisowskim Polexitem. Doszło nawet do tego, że minister spraw zagranicznych nazwał Polexit "absolutnym absurdem". Wszystko to w kontekście polskiego veta odnośnie propozycji powiązania wypłat z budżetu europejskiego z praworządnością.

Czytaj więcej...