Opowiadanie że Bronisław Komorowski przegrał na skutek błędów w kampanii jest tylko w małej części słuszne. Ba! Nawet nie wiem czy przegrał – bo przy takiej kampanii powinien przegrać do zera tak jakby o to się prosił – tymczasem raczej jak na dziś uplasował się na drugiej pozycji. Głównej przyczyny – która mam nadzieję ujawni się w II-giej turze – należy szukać w tym, że ludzie mają już dość tego sposobu nie tyle rządzenia co administrowania i to pod siebie.

I przez PO i przez jej Prezydenta. Buta i bezczelność to najłagodniejsze określenie którego twarzą jest Nałęcz, Niesiołowski – lista ogromna. To na razie żółta kartka dla PO – która jako partia zawodowo przyzwyczajona do bezkarności i rządzenia dla rządzenia a bezczelna w stosunku do elektoratu – jest przekonana, że cokolwiek by nie powyczyniała – ludzie i tak maja obowiązek ją podziwiać.

Otóż nie mają i nie muszą.

To też czas zapłaty za choćby przypadek Pani G.Zamorskiej – wcale w swej historii politycznej nie osamotnionej. Na tych łamach sprawa jest znana – to i jej nie rozwlekam.

I druga informacja mająca dezawuować wynik A. Dudy – wygrał na wsi.

No tak, ale miasta to administracja wisząca na tej kamaryli buty. Lecz nie wolno robić uogólnień. Ta sama administracja jak zobaczy, że wiatr wieje inaczej – szybko zmieni zdanie.

Taki los urzędnika i wieszaka klamki.

SLD też było przekonane, że ma jak w saku te 15- 20 % Sumaryczny wynik Palikota SLD i przybudówek – mówi jasno – nie ma.

W sumie jeszcze dwa tygodnie i parę miesięcy – i Polska się obudzi.

Byle to nie było tak jak z Konstytucją 3-Maja – na ostatni dzwonek.

I sądzę, iż jak nigdy, tak teraz należy przywołać św Jana Pawła II –go mówiącego wielokroć o tym na czym musi być Polska fundowana i budowana. Ten wynik już jest wyraźnym krokiem wskazującym, że ludzie ponad techniczną politykę kładą wartości i służebność władzy – bo programowo A.Duda właśnie to deklaruje i robi to wiarygodnie będąc normalnym.

I ostatnie.

Komentatorzy plotą o tym, że Duda wypycha Kaczyńskiego.

Trudno o większy idiotyzm.

Należy w tu raczej widzieć dalekowzroczność i uczciwość polityczną obu. I J.Kaczyńskiego i A.Dudy . Komentatorom do głowy nie przychodzi, że polityka może być służbą a nie grą w to, kto, kogo i kiedy, zlikwiduje. Tak uprawiali politykę na niższych szczeblach w Carskiej i na wysokich w Sowieckiej Rosji. To myślenie przegrywa i mam nadzieję, że w swym postępowaniu w stosunku do Putina zachód to zrozumie.

A to, że Polska się budzi pokazuje nie tylko wynik A.Dudy ale i P.Kukiza – bez względu na Jego osobiste – mam jednak nadzieję uczciwe – motywacje.

Pin It