To już 54 razy spotykamy się przy Sarkofagu, potem przy ołtarzu Ojczyzny – czyli konfesji św, Stanisława i przy Krzyżu Katyńskim. Zwykle zadawałem sobie pytanie - jakim prawem w demokratycznym państwie – ludzi którzy mają zupełnie zasadne wątpliwości w konkretnej sprawie nazywa się sektą.

Wątpliwości dotyczą jakości tezy, jakoby już w kilka miesięcy, ba! godzin, po katastrofie, w której ginie Prezydent z Małżonką sporego europejskiego państwa wraz z towarzyszącą Mu elitą Narodu – wszystko zostało wyjaśnione. A wątpliwości są przecież więcej niż zasadne. Na dodatek ponoć zostało wszystko wyjaśnione - bez dostępu do dowodów materialnych i po odkrytych potem faktach – nawet profanacji zwłok, bez wyjaśnienia najprostszych wątpliwości narzucających się nawet laikowi. Nie wymieniam ich listy a zachowanie się tzw. ekspertów rządowych wobec wezwań do bezpośredniej dyskusji naukowej – ich po prostu kompromituje. O kłamstwach w sprawie przekopywania ziemi i pracy patomorfologów już nie wspomnę. Równocześnie – rzekomo niekompetentny naukowiec przedkładający wyniki swoich rozważań lekceważony i obrażany – zostaje doradcą merytorycznym Prezydenta Stanów Zjednoczonych. To chyba powinno zastanowić umysły najbardziej wdrożone w schematy poprawności politycznej. Byłbym więc raczej skłonny traktować w kategoriach bezrozumnej wiary sektę pancernej brzozy – która wywraca samolot, podczas gdy inny wiele lat wcześniej, robi przecinkę w lesie Kabackim. A ty 80 ton nie zostawia po sobie leja. Jak mówię – te wątpliwości i proste oraz bardziej skomplikowane pytania – nie znajduję nie tylko reakcji ale i nawet prób odpowiedzi ze strony wierzących w tą wersję.

Mam więc nie tylko prawo ale i obowiązek być każdego 10-tego, pamiętać, nie dać wepchać pod dywan.

Niech mnie nazywają oszołomem.

Dzisiejszy stan rzeczy za nasza wschodnią granicą, nowe wieści w sprawie polityki historycznej wykazują jak głęboką rację miał w tych sprawach śp. Prezydent i mówią wyraźnie prawda nie jest pokazana. A bez stanięcia w prawdzie nigdzie się nie dojdzie – to słowa przesłania św. Jana Pawła II nie tylko do nas, do mnie, ale i całego świata Dlatego jestem i póki trzeba – będę w Krypcie, Katedrze i pod Krzyżem mówiąc – prawdy się nie zakrzyczy zwłaszcza słowami pogardy.

Bo słowo oszołom i sekciarz są pogardliwe.

Na pytania się odpowiada i nie ucieka ze strachem w oczach – mówiąc, że nie ma z kim dyskutować. Czyż samo to – „nie ma z kim dyskutować” nie jest właśnie pogardą? I dowodem na brak kontrargumentów.

Jest nią i dla mnie – a nie życzę sobie doświadczać pogardy, bo to stawia mnie w sytuacji obywatela co najmniej 2-giej kategorii. Nawet dowcipasami o „zimnym lechu”

Też i dlatego spotykamy się przy Sarkofagu, potem przy ołtarzu Ojczyzny – czyli konfesji św. Stanisława i przy Krzyżu Katyńskim.

I by było jasne. Dla mnie nie jest głównym celem polityka, choć działając w sprawach obywatelskich robi się kroki w polityce. Bez niej nie jest możliwe, i w tej sprawie, dochodzenie do prawdy. Po prostu zostawienie przy władzy, tych którzy rzecz zaciemniają kluczą, wręcz często kłamią – oznacza zgodę na obecny stan rzeczy. W tym sensie od polityki się nie można uchylać. Wszak sama konstrukcja logiczna figury kandydata na pozycję polityka dowolnego szczebla, który twierdzi, że jest apolityczny – jest wystarczająco obelżywa dla rozumu by ją traktować jako godną wiary.

I by takich - zarówno tych co mataczą jak i tych co kłamią – wyeliminować z wpływu na moje życie - jestem przy Sarkofagu, potem przy ołtarzu Ojczyzny – czyli konfesji św. Stanisława i przy Krzyżu Katyńskim.

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy!
To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem.
Koniec roku to czas szczególny. To moment, w którym w jedną noc spotykają się dwie myśli: o tym, co było i o tym, co będzie. Bilans i plan. Pamięć i nadzieja.
Dla mnie osobiście

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

(61) Edward Brożek

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy! To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


25 Grudnia 2025

NASZ WYWIAD. Prof. Andrzej Nowak: To stąd bierze się furia wrogów niepodległości Polski i prezydenta Nawrockiego

(846) Tomasz Karpowicz.

„W naszej historii podejmowano już tyle wysiłków, przez rozmaite siły zewnętrzne i służącą im część wewnętrznych elit w Polsce, żeby polskość...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


23 Grudnia 2025

Bogucki: Nie 5,18 zł i nie 5,19 zł. To, co zrobił Tusk w mediach społecznościowych, to jest taki policzek wymierzony Polakom

(589) Redakcja wPolityce.pl

„Polski rząd próbuje udawać, że problemu nie ma. Wszystkie mechanizmy, które mają ograniczyć umowę Mercosuru, tak jak powiedział pan prezydent, to...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty i 49 sekund.)


21 Grudnia 2025

Gwiazda

(309) Joanna Zakrzewska

Za gwiazdą idziemy przez życie Jak Mędrcy ze wschoduDo szopki gdzie się Boże Dziecię rodziNiosąc radość światu.... Ja też podążam za gwiazdą przez...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 21 sekund.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save