Czy Państwa to nie zastanawia i zatrważa? Pytanie raczej godzi się postawić – jakim prawem i z jaką motywacją ktoś śmiał tą wątpliwość postawić czy flaga może łopotać – nad Wawelem. Pamiętamy może to słynne zdjęcie żołnierza niemieckiego – wartownika w baranicy na szczycie jednej w Wawelskich baszt właśnie pod flagą hitlerowską.

To dziś - prawi kontynuatorzy Państwowości Polskiej mają mieć jakiekolwiek wątpliwości co do, nie tylko prawa, a wręcz konieczności postawienia symbolu polskości w miejscu dla Polski właśnie symbolicznym?

Widać trzeba, tym przepełnionym bojaźnią i czcią przed poprawnością, co nieco przypomnieć, by pokazać ich małość, a wręcz nikczemność – miejmy nadzieję – w niewiedzy lub niepamięci.

Kraków, Wawel – to dla całej Polski miejsce było i jest szczególne. Wychowywałem się pod Wawelem – to i szybko zauważyłem różnicę mojego podejścia do tego zamku i tego jakiego doświadczałem od przyjezdnych. To Oni mnie nauczyli że miejsce to szczególne.

Dlatego też mało komfortowo odbieram zamianę Krakowa na super-pub-piwiarnio-knajpę z ciągłym łomotem w jego sercu. To wręcz poniewieranie czymś ważnym dla każdego Polaka. Choć po bezkarnym wyczynie „artystycznym” z wkładaniem flagi w łajno, który nie oburzył Narodu – można zapytać gdzie jest ta masa krytyczna, po której ludzie zauważą, iż Im plują w twarz. Czyżby się godzili że Ojczyzna jest nieważna, a ważna jest fura i komóra?  

Szczególnie od czasów, gdy zabrakło Ojczyzny Kraków, Wawel stały się wręcz symbolem – a Krakusi otrzymali szczególną rolę – dozorców pamięci historii.

To była i jest dla całej Polski kwintesencja – pigułka polskości, historii, ciągłości Państwa

To dozorcostwo to nie jest przenośnia – a dosłowność i zadanie.

Gniezno – to w dużej części legendarne – ale jednak udokumentowane początki, Kraków to świadek czterech wieków rozkwitu, Warszawa – dwóch stuleci powolnego upadku i starań o utrzymanie Państwa potem ponad jednego niebytu i niewoli i następnego – z przerwą okupacyjną odzyskiwania Państwa i – co by nie mówić w tym około 50 –ciu. lat aktywnej walki okupanta z Polskością i ostatnich 25-ciu wpajania, że polskość to nienormalność.

Nikt Warszawie nie może i nie ma prawa odebrać Jej sławy bohaterstwa w walce.

A Krakowowi znaczenia Wawelu. Nie jako martwego zabytku a właśnie symbolu.

Za czasów zaborów przyjeżdżali tu by odetchnąć Polskością a i teraz odbierają korepetycje ze słowa Ojczyzna.

Pamiętajmy, że gdy tęsknota za własnym państwem i pamięć o jego wielkości po powstaniach stała się dla Polaków bardzo już dojmująca, a równocześnie w zaborach trwało zwalczanie polskości – w Zaborze Austriackim zaborca najwyraźniej postawił na pragmatyczne gnębienie polskości w ekonomii, a nieco pozostawił oddechu, z którego korzystali Polacy z wszystkich zaborów. To jeszcze pod zaborem odzyskano Wawel, cały Naród go odbudowywał i przywracał do świetności. W Krakowie – też jeszcze pod zaborem powstał Panteon na Skałce i Paderewski odsłaniał Pomnik Grunwaldzki. Tu też niewielu wychodziło z Oleandrów których wielkość dziś się rozmazuje choć jest tam ważne Muzeum.

Dla Polaków.

I pytanie czy nad Wawelem może powiewać Polska flaga brzmi jak obelga albo ponury chichot wrogów Polskości.

Trudno się z tym pogodzić, że ludzie zajęci gonitwą, fascynacją samą materią i rodzajem strachu czy wstydu przed przyznaniem się do patriotyzmu nawet w wymiarze symboli godzą się na takie historie.

To tylko wiadomość prasowa – news.

Flaga może powiewać. Dostała zezwolenie.

Paranoja i rezygnacja?

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1140) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(732) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(829) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(928) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save