Muszę przyznać, że trochę mnie zaskoczyła informacja, która się pojawiła w związku ze śmiercią znanej aktorki Pani Małgorzaty Braunek, a właściwie Jej pochówkiem. Nawet nie wiedziałem, że była buddystką ? i to akurat mnie specjalnie nie zajmuje.

Nie znam też zasad tej wiary choćby w tym stopniu by powiedzieć co innego niż to proste ? wierzyła czyli widziała wagę spraw duszy i uznawała je za istotne.

Nie mam więc bladego pojęcia w czym leży problem z pochówkiem w rycie właściwym tej religii. Ale ponoć w Polsce jakiś jest. Tak zwany pogrzeb powietrzny praktykowany np. w Tybecie ? rzeczywiście nie jest do zrealizowania w Polsce ? nawet przy najlepszej woli pozostałych przy życiu. Jednak w innych krajach, w których wiara buddyjska jest powszechna - kremacja jest praktykowaną formą unicestwiania zwłok ? a to jest istotą nakazu tej religii.

Przypadkowo ? w przeszłości miałem do czynienia z człowiekiem ? mogę powiedzieć moim współpracownikiem ? który był wyznania buddyjskiego, o czym zresztą dowiedziałem się po Jego śmierci. Jest pochowany na cmentarzu Salwatorskim w Krakowie, który jest cmentarzem (co podkreślmy na potrzeby antykatolickich sensatów) parafialnym ? parafii rzymsko ? katolickiej. I w tym przypadku pochówek odbywał się na życzenie rodziny z towarzyszeniem księdza katolickiego, z tym, że sam ryt odbiegał od typowego dla wiary katolickiej. Mszę zaś można odprawić za każdą duszę i w każdej intencji ? i taka została odprawiona zgodnie z wiarą żony tegoż człowieka, na jej prośbę.

Zawsze zderzenie dwóch światów rodzi problemy, ale w tych sprawach zauważmy obracamy się tu w kręgu ludzi wierzących. Inaczej, co do rytu i zasad wiary, ale jednak zwracających się do spraw ducha. Z tego powodu, mając w pamięci ten jednostkowy przykład, z którym miałem do czynienia ? niepomiernie dziwi mnie atmosfera wielkiego zaintrygowania samym faktem pochówku osoby co prawda znanej i zapewne życzliwej dla otoczenia, ale dalekiej od skłonności do skandalizowania i blichtru. Takie przynajmniej mam wyobrażenie. Tak być musiało, skoro całe Jej środowisko uczestniczyło w akcji mającej na celu podjęcie próby ratunku w ciężkiej ? i jak się okazało ? niestety nieuleczalnej chorobie.

Nie zaskakuje mnie w tej sytuacji decyzja rodziny, oddalającej cały medialny zgiełk.

Już bardziej mnie zdziwiła informacja o katolickim rycie pochówku jednego z największych i czynnych wykonawczo wrogów wiary ? w ogóle. Wiadomo którym.

Ale i tym się specjalnie nie ekscytuję ? jako, że i Szaweł się nawrócił. Raczej odczuwam niesmak związany z medialnym wykorzystaniem pochówku. Wyciągam tylko z tego przykład, który można pokazywać każdemu wojownikowi o postęp polegający na ateistycznej indoktrynacji siłowej. Można Mu powtarzać ? widzisz ? tak walczył, tyle zniszczył, tyle się nałamał Dekalogu ? ale co była warta ta jego ideowość ateistyczna? Żyjesz w krainie fałszu i absurdu nawet czysto rozumowego ? choć na rozum się powołujesz. Widoczna jest jak na dłoni, jego sprzeczność pomiędzy wnętrzem a zewnętrznością ? i to tragiczne zupełne pokazana fałszem całego życia.

W przypadku Pani M.Braunek, zapewne i to dla jej ról i postawy dobroci, o której tylko słyszę, westchnę do Boga po mojemu. Dziwi mnie tylko rwetes wokół rytu, zatrzymanie się na zewnętrzności a Jej osobie musiała być jakaś spójność pomiędzy wnętrzem a zewnętrznością.

A jak ryt będzie zrealizowany? Wierzę, że z poszanowaniem woli i wiary zmarłej ? na tyle, na ile realne warunki pozwalają. W Polsce nie ma wszak terenów Tybetu czy wysokich Himalajów. Tam cmentarze nawet mogą nie być potrzebne ? a u nas one są.

Czy to jest powód do sensacji? Niech każdy jak chce, pomodli się za Nią, za Jej duszę ? a jak się nie modli ? to co go te sprawy obchodzą?

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1140) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(732) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(829) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(928) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save