I znów mam gorzką satysfakcję przypominania „a nie mówiłem?” Piszę z prawdziwą przykrością i goryczą, dodam – o wątpliwej satysfakcji – bo wtedy gdy się zwraca uwagę na różne zagrożenia i aspekty danych spraw, to wtedy zmasowana poprawność polityczna odsądza człowieka od czci i wiary obrzucając takiego jak ja mianem co najmniej oszołoma.I to jest łagodniejsza forma.

Bywały niegdyś prawie kryminalne jak zapluty karzeł reakcji albo poplecznik zgniłego kapitalizmu – ostatnio podejrzanych interesów. A tu – bęc – po jakimś czasie okazuje się, że ów oszołom nie tylko nie bredził ale wręcz należało poważnie się zastanowić nad przedkładanymi racjami. A teraz? Mleko rozlane – rachunki do płacenia – poduszka do płakania.

Oszołom oszołomem, ale śmiem zauważyć drogi wyborco – iż fundamentalnym zadaniem polityka wybranego przez Ciebie – jest właśnie zauważanie różnych możliwych skutków podejmowanych decyzji, a nie klaskanie w chórze i na komendę. Pełna zgoda i brak debaty powinien poważnie zaniepokoić, a nie być źródłem satysfakcji jakoby było cudownie. Tym samym wychodzi na to, że to nie kto inny jak owe oszołomy – społecznie usiłują robić to, czego nie robią politycy I to proponuję zauważyć. By znów – w innych już sprawach - nie zostać wykołowanym – bo to, co jest, masz drogi obywatelu, na własne życzenie.

Nie każdy niepoprawny politycznie prawi głupoty a wręcz odwrotnie – ludzie zaufania publicznego słuchający bezkrytycznie poleceń poprawności politycznej, nie są godni tego zaufania.

Te ogólne stwierdzenia poprę przykładem, który nagle i cudownie – chyba dlatego że przed wyborami – odżył. I jakoś nie zauważa się związku problemu z tym kto, kiedy, i w jakim trybie o sprawie decydował. Może warto więc odświeżyć sobie pamięć.

Tym razem – Rada Dzielnicy I zauważyła, że parking na, a właściwie – pod - Placem na Groblach – świeci pustkami. Strach przed ceną dyktowaną przez jego właściciela odstrasza. Ten zaś jakoś nie poddaje się racjonalnej ręce rynku i nie zamierza z postawionych zaporowo cen zrezygnować. Rynek to? A może nie rynek. Zyski czy straty? A co dziś nas to może obchodzić? Kiedyś, ktoś podpisywał umowę – jak wiem – na 70 lat a ja i wielu innych – domagaliśmy się pokazania w tym interesu Miasta. A miasto – chyba by usunąć konkurencję dla owego parkingu - zlikwidowało parking pod wałami i urządziło tam reprezentacyjne lokale – dziś niezbyt obłożone, natomiast – logicznie i zgodnie z prawami rynku, centrum wspaniałej oferty mającej promować miasto i ciupagi prosto od smoka i Kraka siedzi jak zawsze i logicznie – pod samym Smokiem – promotorem.

Życie jest silniejsze niż – o zgrozo - urzędnik!

Parking nie wytrzymuje rzecz jasna porównania z cenami w najbardziej renomowanych miastach Europy. Rada uchwałą chce by renegocjować, zmieniać warunki, wpływać.

Jak na wybory to w miarę tylko dobry pomysł, zwłaszcza, że kierowany wprost do tych którzy tę sytuację spowodowali swymi decyzjami, a nawet wprost kłamstwami. W końcu okoliczni mieszkańcy powinni pamiętać uspakajające tyrady samego Prezydenta wygłaszane przed wówczas protestującymi (też zwanymi oszołomami, nie rozumiejącymi interesu miasta i swojego), że mieszkańcy będą mieli dostępność tego parkingu w określonych godzinach na preferowanych warunkach. Na zdrowie.

Gdy parking powstawał - w swych tekstach poruszałem co następuje:

1/ zasadność oddawania parkingu w tym miejscu w długoletnią własność komuś dla kogo interes miasta jest co najmniej obojętny, czyli zasadność i opłacalność kontraktu

2/ proponowałem próbę pokazania nawet czysto zdrowo rozsądkowej kalkulacji co miasto traci po podpisaniu takiej umowy i jak mogą wyglądać oszacowania skali zysków firmy uzyskiwanych kosztem miasta, po uwzględnieniu zwrotu nakładów wyłożonych przez firmę na tę inwestycję

3/ sposób zabezpieczenia interesów okolicznych mieszkańców

4/czy umowa przewiduje ustalenie w jakim stanie ma być inwestycja przekazana miastu po okresie – delikatnie mówiąc bardzo długiej - eksploatacji parkingu. Przypomnijmy – mówimy o 70-ciu latach.

Tej informacji nikt nie dementował więc przyjmuję ją za prawdziwą.

 

Nie muszę chyba dodawać, iż nie padło żadne wyjaśnienie postawionych kwestii.

Na tle jednak przemyślenia powyższych zagadnień i umowy ustalającej warunki eksploatacji parkingu i nie ukrywajmy – miasta, musi się dojść do dwóch podstawowych zupełnie wniosków. Pierwszy to ten, że jednostronna renegocjacja warunków umowy nie jest możliwa, a firma mając warunki dla siebie komfortowe nie może być w ogóle zainteresowana jakąkolwiek rozmową w tej sprawie. Drugi, że pozornie by się wydawało a-rynkowe zachowania firmy w tym taka właśnie kalkulacja ceny za usługę parkingową są w istocie bardzo racjonalne – nawet jeśli odrzucić podejrzenia o inne cele, które mogą być osiągane tym postępowaniem.

Co do tej drugiej kwestii.

Każdy inwestor, który chce z inwestycji uzyskać zwrot kapitału i następnie czerpać już tylko czyste zyski stoi przed decyzją – czy chce niską ceną uzyskać duży obrót, czy dać wyższą cenę i niższy obrót. Kalkulacja w tym względzie musi zależeć nie tylko od proporcji między czasem w jakim nastąpi zwrot kosztów budowy a czasem całkowitej eksploatacji inwestycji, ale też musi być związana z minimalizacją kosztów eksploatacji. Unikanie tak długo jak się da remontów jest w oczywistym interesie firmy. Najwyraźniej więc ta zupełnie racjonalnie uznała, że wybiera wersję łagodnej a i tak sowicie opłacalnej eksploatacji. Co firma zamierza po sobie zostawić ? Tego nikt już nie doświadczy – bo po dwóch pokoleniach – co najmniej – trwania użytkowania – nie użytkowania obiektu, nikt nie będzie dochodził jak było na początku, a uczestnicy tych ustaleń biznesowych, już dawno będą poza tym biznesem.

Można też pokazywać używanie tak prestiżowo newralgicznej dla miasta inwestycji jako środka nacisku biznesowego na, nawet w skali Europy, ważny ośrodek przemysłu turystycznego. W zrozumieniu czy wzięciu pod uwagę tego aspektu, aż zadziwia i powinna się stać ważnym elementem kampanii w wyborach samorządowych – obecnie realizowana polityka gospodarką przestrzenną w tej okolicy. Ta decyduje też o otoczeniu w jakim dziś działa parking jako przedsięwzięcie gospodarcze..

W sumie – opowiadanie dziś, że można w tej sprawie cokolwiek zrobić na drodze rozmów z firmą, której umową oddano w ręce wszelkie atuty – jest czystą bajką przedwyborczą. Miasto ma jednak w ręku kształtowanie środowiska biznesowego w jakim działa firma. Zakładając, że cała ta sprawa nie jest tylko gigantyczną pralnią pieniędzy bo wtedy dla firmy parking mógłby nawet stać zamknięty, tylko działania w tym zakresie mogą uczynić, iż ta inwestycja zacznie pracować na dobro i prestiż miasta w jego turystycznym sercu.

A wyborcy powinni chyba w końcu sobie dokładnie przypomnieć i wydusić od kandydatów, kto taką konstrukcję umowy zaakceptował. Przyjął i podpisał.

Tyle, że pamięć wyborcy jest dramatycznie krótka.

I na to liczą dziś zawodowo startujący w wyborach.

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1140) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(732) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(829) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(928) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save