Zgodnie z prawem unijnym pytania prejudycjalne dotyczyć mogą wyłącznie spraw toczonych przed sądami, od wyroków których nie przysługują już żadne środki odwoławcze (art. 267 TFUE). W żadnej mierze przeto nie może tego czynić krajowy sąd pierwszej instancji, a takowym jest np. Sąd Okręgowy w Warszawie w sprawie o sygnaturze VIII K 146/18, której przewodniczy sędzia Igor Tuleya. To oczywista oczywistość, a jednak sędzia Tuleya pozwolił sobie na nadużycie przysługujących mu uprawnień i skierował pytania prejudycjalne na kanwie rozpoznawanej sprawy. Jest to klasyczny przykład prymatu sędziowskiej ideologii i polityki nad prawem stanowionym.

Gdyby chociaż sędzia Tuleya rozpatrywał sprawę jakiegoś polityka, ale gdzie tam! W sprawie VIII K 146/18 występuje najzwyklejszy kryminalista.

Jeśli wbrew TFUE polscy sędziowie chcieliby mieć prawo zadawania pytań prejudycjalnych w dowolnej sprawie, to dla zwykłej równowagi każdy obywatel również powinien mieć prawo żądać, by na jego wniosek każdy polski sąd miał obowiązek wystąpić do TSUE o zbadanie, czy dany polski sędzia gwarantuje rzetelne i obiektywne zbadanie jego sprawy, skoro np. występuje publicznie, bierze udział w manifestacjach lub choćby należy do upolitycznionych stowarzyszeń IUSTITIA bądź THEMIS. Wszyscy sędziowie oraz większość normalnych ludzi przyzna (i słusznie), że tak być nie powinno, albowiem nastąpiłby paraliż polskiego wymiaru sprawiedliwości.

W mojej ocenie w pełni uzasadnione jest zatem skierowanie do polskiego Trybunału Konstytucyjnego ministerialnego wniosku o stwierdzenie niezgodności takiego postępowania sędziów z polską ustawą zasadniczą, a już na pewno w zakresie, w jakim czynią to sądy stojące w hierarchii poniżej Sądu Najwyższego. Jeśli idzie o SN to również mam wielkie wątpliwości, czy sprawa obywatela ma wisieć w zawieszeniu przez lata całe tylko dlatego, iż sędziowie walczą o swoje sprawy, ale SN może przynajmniej bronić się tym, że nad nim już nie ma nikogo. Ministerialny wniosek ma więc pełne prawo być badany przez polski Trybunał Konstytucyjny, zaś płacz polskojęzycznych mediów i celebrytów o rzekomym występowaniu w ten sposób z UE jest z gruntu infantylny.

Na kanwie idiotyzmów uskutecznianych przez rozpolitykowanych polskich sędziów cieszy postawa Wysokiego Trybunału Wielkiej Brytanii, który odrzucił idiotyczny wniosek ws. zakazu ekstradycji złożony przez trzech Polaków, którzy postawili tezę, iż w Polsce nie mają co liczyć na uczciwy proces, bo akurat wdrażana jest reforma wymiaru sprawiedliwości. Brytyjski Trybunał stwierdził, że ich sprawa dotyczy zwykłych przestępstw i tyle. Owszem, moim zdaniem ci trzej Polacy mają trochę racji, bo polscy sędziowie  in gremio  od zawsze nie gwarantowali oraz nie gwarantują rzetelnego i uczciwego procesu, ale to już inna historia, o której nie chcą słyszeć ani polscy sędziowie, ani tym bardziej wspierająca ich totalna opozycja. Ba! Jeśli ci trzej trafią na jakiegoś sędziego Tuleyę, ten w uznaniu ich "zasług" w walce z "pisoskim wymiarem sprawiedliwości" może nawet zabawić się w prezydenta RP i zastosować wobec nich nadzwyczajne złagodzenie kary. Właśnie tak "na dzień dzisiejszy" wygląda polskie sądownictwo.

Tekst ukazał się na Salon24.pl w dniu 2 listopada 2018r

.

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1142) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(737) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(833) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(929) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save