Kim oni są, zadajemy sobie to pytanie i dla większości obserwatorów tego zjawiska, jest oczywiste, że są zwyczajnymi szantażystami i terrorystami, w dodatku bezwzględnie wykorzystującymi dzieci, jako żywe tarcze. Tu nasuwa się kolejne pytanie: dlaczego taką formę protestu przyjęli? przecież, według moich obserwacji, mają najliczniejszą grupę przedstawicieli w parlamencie (około 45%), którzy mogą wymusić na rządzących, każdy przepis, każdą ustawę, ale nie. Bo przecież o co innego chodzi. Pod pretekstem podwyżek dla wszystkich, robi się zadymę, żeby inni przedstawiciele mogli zabłysnąć medialnie oraz uzyskać parę miejsc na listach wyborczych.

Tak więc i te biedne dzieci i normalni nauczyciele wykorzystywani są, dla indywidualnych korzyści jednostek mających parcie na władzę, na popularność.

Związki zawodowe, czy one wypełniają rolę do jakiej są powoływane? Moim zdaniem nie. Wszyscy funkcyjni są ci sami od lat. Jeśli już, to zamiana funkcji. Zwykły członek nie ma żadnej ochrony ale ma obowiązek płacić składki i służyć jako "mięso armatnie" w protestach, demonstracjach. Przywileje zaś, należą się funkcyjnym a takim najważniejszym jest ochrona przed zwolnieniem z pracy. Związki wystawiają swoich ludzi do komisji konkursowych na dyrektorów szkół. Poznałam przypadek, gdzie przed laty nauczycielka została zwolniona z pracy, za zły stosunek do chorego ucznia. Upokarzała go. Myślicie Państwo, że już skończona w tym zawodzie? Nic bardziej mylnego. Pani otrzymała pracę nauczycielki w gminie w której radnym był jej mąż, zaprzyjaźniony z burmistrzem. Założyła tam komórkę związku zawodowego i rozbudowała struktury tej sekcji aż osiągnęła taką pozycję (nie było by to możliwe, gdyby nie mąż), że już od lat to ona ma wpływ na to, kto w kilku powiatach, wygrywa konkursy na dyrektorów szkół. Pierwszym jej ofiarą był dyrektor, który ją zwolnił z pracy. Tak więc, panią kierowała chęć zemsty i taka osoba przyciąga do siebie sobie podobnych. Tzw. zwykli członkowie, bardzo często nie mają pojęcia co się dzieje na poziomie uprzywilejowanych funkcyjnych. To chyba już normą jest, że też nie mają dostępu do regulacji wewnętrznych i tym samym nie posiadają wiedzy o funkcjonowaniu takiej komórki/sekcji.

Oczywiście, nie wszyscy nauczyciele są źli, czy też mają złe zamiary. Nie wszyscy potrafią z dwóch tych skromnych pensji nauczycielskich (małżeństw nauczycielskich jest wiele) wybudować pałace w bogatych dzielnicach. Nie wszystkich stać na zakup kilku mieszkań. Nie wszyscy rozbijają się najdroższymi autami. Nie wszyscy uczą tak źle, że w konsekwencji zmuszeni są udzielać odpłatnych korepetycji swoim uczniom. Przypomnę, że nauczyciele nie płacą VAT od korepetycji i nie spotkałam się ani razu by urząd skarbowy zechciał wziąć pod lupę te "skromne" nauczycielskie dochody. Rodzice też nie są zainteresowani kontrolowaniem nauczycieli, oczywiście w obawie przed odwetem na ich pociechach.

Ale, wyobraźcie sobie Państwo, że w odwecie rodzice składają w Sejmie projekt ustawy likwidujący Kartę Nauczyciela. Koniec świata by nastąpił.

Myślę, że czytający te słowa spojrzą na swoich parlamentarzystów czy radnych i zastanowią się, czy kolejny raz postawić krzyżyk przy nazwisku nauczyciela, bo może dojść do sytuacji, że wyhodujemy sobie kolejną nadzwyczajną kastę. A może już tak jest?

Tekst ukazał się na Salon24.pl w dniu 5 kwietnia 2019r

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i dzieje wokół budowy hotelu – w skrócie – Miastoprojekt przy Błoniach w Krakowie z jakby nobilitującym hasłem nazwiska De Niro, sprawę należy też widzieć jako szkołę w wielu zakresach;
1/ trybu ekspresowego udzielania zezwoleń, tak prowadzonego, by nikt nie zdążył się zbyt detalicznie

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


01 Marca 2026

Hotel De Niro – sprawa nie taka znów lokalna

(1148) Feliks Stalony - Dobrzański

Wydawać by się mogło, że mówimy o sprawie lokalnej tyle, że z dużą kasa wykładaną przez inwestora w tle. Jednakowoż widząc to, co się podziało i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


06 Lutego 2026

Doigrał się. "Czarzasty już dobrze wie, że czas jego błazenady się skończył, prąd odłączony i za chwilę padnie na deski"

(743) Jerzy Szmit

Włodzimierz Czarzasty - co trzeba stale powtarzać - syn komunistycznego aparatczyka, a w końcu i prokuratora, zawsze był bezczelny, hardy i butny....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty.)


03 Lutego 2026

Pozornie tylko sucha informacja – zmarł prof. Jacek Rońda

(837) dr inż. Feliks Stalony - Dobrzański

W kręgu naukowym specjalności Profesora, był on znany z dokonań w zakresie matematyki i informatyki oraz metod programowania oraz ich zastosowań....
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 42 sekundy.)


14 Stycznia 2026

Czego boi się Tusk, że tak desperacko atakuje prezydenta Nawrockiego? Histeria po pielgrzymce kibiców na Jasną Górę sięgnęła dna!

(931) Marzena Nykiel

Umowa UE-Mercosur przyjęta, Polska wyłączona z rozmów o Ukrainie, kluczowe inwestycje wstrzymane, katastrofa w finansach publicznych, niewydolny...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 2 minuty i 54 sekundy.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save