Przeczytałam ZUS-owski wniosek "Ulgi dla przedsiębiorców w związku z koronawirusem" tu Ogarnął mnie śmiech. Najbardziej ubawiła mnie rubryka, zatytułowana: "Uzasadnienie wniosku - wskaż, w jaki sposób epidemia koronawirusa wpłynęła na sytuację finansową Twojej firmy i brak możliwości opłacenia w terminie należności."
Przeznaczono na to uzasadnienie całą stronę A4. Pomijam fakt, że urzędnik, który napisał ten swoisty formularz „podania o łaskę” nie rozumie, że epidemia może dotyczyć jedynie choroby (COVID-19) a nie wirusa.

Pomijam także fakt, że wszyscy prowadzący działalność gospodarczą w Polsce mają swoje ID, w wielu różnych postaciach (PESELE, NIPY, REGONY) i można ich po tych numerach identyfikacyjnych błyskawicznie zidentyfikować. Nie, urzędnik musi mieć - po raz n-ty – na „podaniu o łaskę” adres, itp., itd. ad nauseam.
No i petent musi „udowodnić”, że „epidemia koronawirusa” uniemożliwia mu płatność składek. UDOWODNIĆ.
Tymczasem: tryskający pewnością siebie i empatią Rishi Sunak właśnie ogłosił całemu światu (choć to jedynie Brytyjczycy są beneficjentami), że nikt w Zjednoczonym Królestwie nie straci pracy, ani nie musi walić głową w ścianę z bezsilności i w strachu o utrzymanie siebie i swoich rodzin. Patrz tu . Ogłosił to całemu światu. Świat zawsze obserwuje takich mądrych, odważnych i silnych ludzi, zwłaszcza w chwilach krytycznych.
A zatem: rząd Zjednoczonego Królestwa gwarantuje wypłacanie wynagrodzenia przynajmniej 80 procentom pracobiorców do wysokości 2 500 funtów miesięcznie (co stanowi medianę wynagrodzenia w Zjednoczonym Królestwie) przez co najmniej trzy miesiące, antydatując do 1 marca.
Innymi słowy: jeśli pracodawca miał zamiar kogoś wyrzucić z pracy, bo właśnie zamknęli mu pub, to już stracił tę motywację, bo rząd pokryje koszta wynagrodzenia tego niedoszłego nieszczęśnika. Pochodne (ichnie ZUS-y) – oraz co ważne VAT – już zostały objęte tarczą ochronną, w planie, o którym pisałam przedwczoraj tu.
A w Polsce? Nic. 1 800 000 jednoosobowych działalności gospodarczych może sobie pobrać formularz pt.„podanie o łaskę” z ZUS-u i czekać, czy „decyzja” łaskawcy będzie „pozytywna”.
To teraz kilka twardych, walących jak obuchem prawd:
Najgorszym, co może spotkać przedsiębiorcę (nawet tzw."przymusową" DG) w sytuacji kryzysu to brak płynności finansowej.
Przedsiębiorca, któremu nie spływają należności mógłby, teoretycznie, udać się do sądu (w takiej czy innej postaci) po egzekucję komorniczą, ale TERAZ w Polsce jest to niemożliwe.
Prawo do sądu zostało bowiem uniemożliwione, bo już nie działa instytucja, która powinna działać ZAWSZE, czyli poczta. Sądy, wbrew zarządzeniu z 2015 r., nie zostały zdigitalizowane, i administracja sądowa (włączając w to sędziów i prokuratorów) nadal działa „na aktach”, czyli papierowych dokumentach. Te zaś obecnie nie są ani dostarczane, ani aktualizowane. Panienki, na co dzień popychające po korytarzach sądowych wózki sklepowe z tonami „akt” zostały odesłane do domu. Koło się zamyka.
W sytuacji, gdy przedsiębiorca (nawet taka biedniutka DG) nie dostaje swoich płatności, i nie może ich egzekwować, szuka wyjścia z sytuacji, żeby nie zadłużyć się wobec aparatu państwowego, bo ten – jak brytan – natychmiast zajmie mu konto. Restaurator nie będzie prosił o 5000, bo płacenie kelnerom i kucharzom za nic nie robienie nie wchodzi w grę – już to omówiliśmy przy okazji poprzedniej notki.
Jednoosobowa działalność gospodarcza będzie próbowała przetrwać jakoś ten miesiąc, choć jeden miesiąc – nie zapłaci czynszu Wspólnocie, wyżebrze odroczenie płatności składek ZUS, zacznie zalegać z płatnością wobec elektrowni i gazowni…
Dług wchodzi w pętlę. Zaczyna też narastać – na wszystkich kontach, jednocześnie. Jednoosobowa działalność gospodarcza byłaby skończoną idiotką, gdyby kontynuowała swoją działalność. Zawiesi ją i zarejestruje się jako osoba bezrobotna – aby nadal korzystać ze świadczeń zdrowotnych. I słusznie.
Dlatego moje rekomendacje dla polskiego rządu są teraz jeszcze poważniejsze:
- wypłacić wszystkim 1 800 000 DG „zasiłek” (grant) w wysokości najniższej płacy minimalnej. Zagwarantować kontynuację wypłat zapomogowych przez co najmniej trzy miesiące. Świadczenia wobec ZUS-u zawiesić, bez księgowania na rachunku kapitału początkowego;
- przedsiębiorcom zapewnić utrzymanie płynności przez natychmiastowy dostęp do bezprocentowej gotówki - w formie pożyczki ze spłatą odroczoną na co najmniej rok (do pewnej wynegocjowanej wysokości kwoty pożyczanej);
- utrzymać firmy na powierzchni poprzez zagwarantowanie wypłacania (przez rząd) wynagrodzenia pracownikom do wysokości – umownej – choćby 50% średniej krajowej;
- poprawić ten nieszczęsny formularz "Ulgi dla przedsiębiorców w związku z koronawirusem". Uruchomić pomoc i przelew „na kliknięcie”. Wykreślić rubrykę „uzasadnienie”, bo dajecie sobie, Państwo w ZUS-ie marne świadectwo.
Ostatni punkt rekomendacji – choć ważny – to tylko niejako śmiech przez łzy. Jakże jednak bezsilny.
Nawet bez specjalnego liczenia szacuję, że utrzymanie niedobrowolnie unieruchomionego kapitału ludzkiego (określenie własne, in statu nascendi jako termin ekonomiczny) w stanie „kryzysowej płynności zasobów” będzie tańsze niż masowe bankructwa firm i zawieszenie działania przez DG.

Opublikowano na Salon24.pl  20 marca 2020,

 

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy!
To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem.
Koniec roku to czas szczególny. To moment, w którym w jedną noc spotykają się dwie myśli: o tym, co było i o tym, co będzie. Bilans i plan. Pamięć i nadzieja.
Dla mnie osobiście

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

(61) Edward Brożek

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy! To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


25 Grudnia 2025

NASZ WYWIAD. Prof. Andrzej Nowak: To stąd bierze się furia wrogów niepodległości Polski i prezydenta Nawrockiego

(847) Tomasz Karpowicz.

„W naszej historii podejmowano już tyle wysiłków, przez rozmaite siły zewnętrzne i służącą im część wewnętrznych elit w Polsce, żeby polskość...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


23 Grudnia 2025

Bogucki: Nie 5,18 zł i nie 5,19 zł. To, co zrobił Tusk w mediach społecznościowych, to jest taki policzek wymierzony Polakom

(590) Redakcja wPolityce.pl

„Polski rząd próbuje udawać, że problemu nie ma. Wszystkie mechanizmy, które mają ograniczyć umowę Mercosuru, tak jak powiedział pan prezydent, to...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty i 49 sekund.)


21 Grudnia 2025

Gwiazda

(310) Joanna Zakrzewska

Za gwiazdą idziemy przez życie Jak Mędrcy ze wschoduDo szopki gdzie się Boże Dziecię rodziNiosąc radość światu.... Ja też podążam za gwiazdą przez...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 21 sekund.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save