Donald Tusk dojrzał swoją szansę na przejęcie władzy w Polsce. Od jakiegoś czasu puszcza coraz bardziej żenujące twity (słowo puszcza jest tu nieprzypadkowe). Poziomem twitów zbliżając się do Wałęsy, którego pozycja w rankingu... (hmm? proszę samemu wstawić odpowiednia nazwę) wydawała się do tej pory niezagrożona. Część Polaków jest tym zapachem i powrotem Tuska do Polski na koronowirusie zachwycona.
Opozycja błaga, wręcz żąda od rządu wprowadzenia stanu wyjątkowego.

A co będzie po spełnieniu tego żądania? Pokazał to kolejny twit puszczony przez Tuska, na forum Europejskiej Partii Ludowej, w którym potępia Węgry za to, czego żąda totalna opozycja w Polsce. Komuchom takie sprzeczności nigdy nie przeszkadzały (dialektyka marksistowska). Więc zwolennikom Tuska w Polsce też nie przeszkadzają.
Plan opozycji, który pozwoliłem sobie ochrzcić mianem jej patrona, jest prosty jak konstrukcja cepa. Wiadomo, że gdy epidemia się zakończy (a co do tego, że się przecież kiedyś zakończy politykierzy jakoś nie mają wątpliwości), sytuacja gospodarcza Polski będzie bardzo zła. Ludziom zaczną doskwierać braki ekonomiczne i trudności, jakich wcześniej nie znali. Oczywiste jest, że część dzisiejszych wyborców Andrzeja Dudy i PiS zacznie o to obwiniać rząd. Wyborcy mają niestety krótką pamięć. Wtedy wybory wygra Tusk (zresztą nawet Kidawa by wygrała, ale jak Tusk zwącha pewną prezydenturę, to przyleci). Później jeszcze rok walki z rządem, blokowanie wszystkiego, i doprowadzenie ludzi do ostateczności. Przyspieszone wybory. I znowu będzie jak było.
Elementy tego planu głoszą różni przedstawiciele opozycji w różnych mediach. Ich wypowiedzi złożone do kupy dają właśnie dokładnie ten plan. Nie żebym uważał, że ktoś ten plan obmyślił i teraz plan jest karnie realizowany. Taki plan jest prosty jak cep, i myślę że wspólne działanie w tym kierunku przypomina raczej wspólny bieg zakosami stada szczurów, niż dowodzone przez kogoś odgórnie manewry.
Najważniejszy punkt tego planu to żeby wybory nie odbyły się w maju! I po zachowaniu przedstawicieli opozycji, ich medialnych klakierów, a także ich fanatycznych wyznawców na Salonie24, jestem przekonany, że modlą się oni w duchu, żeby epidemia nie ustąpiła do 10 maja. Jeszcze kilkudziesięciu zmarłych trzeba dla dobra własnego poświęcić.
Otóż przyznać trzeba, że plan jest niestety realny. Polsce grozi, że wróci wszystko złe, co toczyło Polskę za czasów Tuska, a znaczna część publiczności nawet uświadomić sobie tego nie zdołała dzięki współpracy zjednoczonych mediów antyrządowych. A co tu ma do rzeczy gen szmalcownika?
Otóż czym jestem starszy, czym lepiej poznaję historię i teraźniejszość, tym bardziej widzę, że Polacy składają się jednak z dwóch narodów. Jest w naszym narodzie gen patrioty i bohatera, gen solidarności, w stopniu niespotykanym w innych narodach, ale jest też gen targowicy i szmalcownika – i być może również w stopniu niespotykanym w innych narodach. Ojciec mój całą wojnę spędził w miejscach, gdzie Polacy ukrywali Żydów. Ojciec mój nie zna ani jednego przypadku, żeby ktoś tych Polaków wydał. Nie zetknął się ze zjawiskiem szmalcownictwa. Na tej podstawie noszę w sobie przekonanie, że generalnie w czasie wojny znacznie więcej było przypadków pomagania Żydom niż ich wydawania. Że Polacy to generalnie dobry naród. Wiem, że to nie jest naukowe podejście, wyciągać ogólne wnioski na podstawie jednego przypadku. Może mój ojciec miał po prostu wyjątkowe szczęście i spotykał w czasie wojny tylko dobrych i przyzwoitych ludzi?
Gdy patrzę na to, co w tej chwili wyczynia opozycja korzystając z nieszczęścia, jakie nas dotknęło, a przede wszystkim, że ta opozycja ciągle ma poparcie około połowy Polaków – mimo wszystkich świństw, jakie czyni – to zaczynam myśleć, że w tych opowieściach rozpowszechnianych w Izraelu i USA, o Polakach pomagającym Niemcom w czasie wojny unicestwić naród żydowski, jest może więcej prawdy niż chciałbym uwierzyć. Może jesteśmy rzeczywiście takim dziwnym narodem, gdzie równoważą się dwa silne geny: gen solidarności i gen szmalcownika. I że skazani jesteśmy na okresy w historii, kiedy gen szmalcownika, gen targowicy, bierze górę.


Opublikowano na Salon24.pl 2 kwietnia 2020,

 

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy!
To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem.
Koniec roku to czas szczególny. To moment, w którym w jedną noc spotykają się dwie myśli: o tym, co było i o tym, co będzie. Bilans i plan. Pamięć i nadzieja.
Dla mnie osobiście

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

(72) Edward Brożek

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy! To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


25 Grudnia 2025

NASZ WYWIAD. Prof. Andrzej Nowak: To stąd bierze się furia wrogów niepodległości Polski i prezydenta Nawrockiego

(861) Tomasz Karpowicz.

„W naszej historii podejmowano już tyle wysiłków, przez rozmaite siły zewnętrzne i służącą im część wewnętrznych elit w Polsce, żeby polskość...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


23 Grudnia 2025

Bogucki: Nie 5,18 zł i nie 5,19 zł. To, co zrobił Tusk w mediach społecznościowych, to jest taki policzek wymierzony Polakom

(602) Redakcja wPolityce.pl

„Polski rząd próbuje udawać, że problemu nie ma. Wszystkie mechanizmy, które mają ograniczyć umowę Mercosuru, tak jak powiedział pan prezydent, to...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty i 49 sekund.)


21 Grudnia 2025

Gwiazda

(311) Joanna Zakrzewska

Za gwiazdą idziemy przez życie Jak Mędrcy ze wschoduDo szopki gdzie się Boże Dziecię rodziNiosąc radość światu.... Ja też podążam za gwiazdą przez...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 21 sekund.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save