Niezwykle poważny szczyt NATO i można powiedzieć – czysta kpina. Nie błazenada a kpina z cierpienia ludzi. Wszak jakby ścisnąć rezultaty to na to wychodzi. Mapa drogowa – start - na połowę maja. Ukraina miała być zajęta w dni, broni się już miesiąc, jest rozwalana, zostawiona na pastwę bestii owładniętej manią dojścia do mocarstwowości. Już miesiąc a do samego planowania pomocy ma być drugie tyle z hakiem? Czyżby NATO liczyło na to, że Ukraina w końcu zostanie zrównana z ziemią, ludzie wybici, oprócz tych którym się uda jeszcze uciec – i będzie można wrócić do biznesów – bo ropa, gaz i tablica Mendelejewa.

Niemcy (czytaj UE) i Rosja pospołu dalej grają na nosie tym, którzy chcą pomóc ludziom i pokojowi i najwyraźniej w tym graniu nawzajem współpracują. Nie mówmy o deklaracjach i wzniosłych słowach, a o czynach. Współdziałają - jedni czynem, drudzy zaniechaniem i oczekiwaniem. Ubijają swoje cele i interesy na tragedii Ukrainy i Ukraińców oraz na realnym zagrożeniu nawet świata. Wystarczy dobrze sobie przypomnieć - nihil novi. Tylko ci Polacy – z racji swego położenia to widzą doświadczeniem i uprzedzał sp prof. Lech Kaczyński. Inni owszem ale odczuwają tylko skutki nie widząc przyczyn. Te leżą we wspólnocie interesów i w uległości wobec przemocy postrzeganej jako objaw siły państwa czyli narodu. Taka ich widać natura. Nie na darmo i Hitler i Stalin i Putin mieli i do tej pory, można powiedzieć, mają znaczne grono wiernych dziś powiedzielibyśmy – fanów. Historia postaw władców obu tych państw jest zbliżona. Nie wszystko da się wyjaśnić oddziaływaniem propagandy – ta musi padać na podatny grunt.
Tej skali bestialstwa jak obecna dawno nie doświadczano. Zwłaszcza w Europie Wszak nawet w czasie wojen I i II światowych szanowano korytarze humanitarne. Zachowania żołdactwa – czyli konkretnych i to na ogół młodych ludzi jako agresorów, dziś przebijają czyny armii sowieckiej w czasie bohaterskiego marszu na Berlin i Niemców w okupowanej Polsce. Okrucieństwo, bestialstwo, odczłowieczenie użyte jako broń i to broń akceptowana. Rozstrzeliwanie cywili stojących po chleb albo konwojów z rannymi lub pomocą. To jest oczywiście możliwe ale tylko po przeprowadzeniu do i osadzeniu wykonawców tych zbrodni w cywilizacji uważającej życie i cierpienie człowieka za nieważne czyli po wprowadzeniu takiego kogoś w stan bez pamięci historycznej i wyjętego z wartości wyższych. Dzisiejsi Niemcy tak jak ci przed II wojną i Rosjanie dziś myślą. że to bestialstwo ich nie dosięgnie – jakby nie pamiętali końca II wojny i czasów rozkwitu Stalinizmu i jego mordu milionów z własnego narodu. I te zbrodnie narody to przełknęły, uznały za usprawiedliwione – wszak to było, w obu przypadkach budowanie Wielkiej Mocarstwowej Ojczyzny. Dziś Niemcy uważają że działają racjonalnie, pilnują swego interesu a jakby nie widzieli, że i tak to ich dosięgnie. Za to dziś liczą, że po drodze jest ta Polska i tak przeznaczona w ich intencjach i czynach (patrz grillowanie i zagładzanie) do splantowania jako przestrzeń życiowa w formie kolejnego landu. Uważają się za bezpiecznych, bo przecież NATO – a to oni, nie jak Ukraina, są w tej strukturze czyli mogą pociągnąć innych a współpraca dziś może owocować jutro. Może albo i nie może – bo jak można wierzyć kagiebiście? A dla Rosjan – lepsza spalona i splantowana ziemia i cóż z tego że nasączona krwią – niż jakaś Ukraina, a nie Wielikaruś
Otóż twierdzę, że Niemcy wcale się nie obawiają III Wojny – oni oczekują że tym razem się uda, tyle tylko, że w sojuszu militarno-fianansowo-surowcowym działającym na wzór tego z Paktu Ribbentrop – Mołotow a ściślej Hitler- Stalin. Jakby nie pamiętali czym ów uścisk się skończył . Uważają teraz się uda bo .. interesy i bestialstwo ich nie dotknie. Inna sprawa że Hitler wymordował miliony – oni parokrotnie więcej, ale swojej Norymbergi nie mieli - czyli wsio w pariadkie.
Tego Zachód woli nie widzieć pan Macron aż się rwie by się załapać,
Łączą ich interes a liderów dodatkowo kult przemocy.
Władca ma być silny i bezwzględny – tak ma się poczucie bycia w mocarstwie Patrzmy na historię władców w tych krajach – i mamy ilustrację tego co napisałem.
Do tego dodajmy hołdy Tuska na molo i po katastrofie – i – podziękowania po niemiecku za skuteczne (widzimy jak) rządy w Ojropie.
Stanie z bronią u nogi i patrzenie jak kona naród i Państwo – to jest pomoc? Naiwnością lub cynizmem jest osąd, ze tak się zatrzyma wolę kagebisty niesienia wolności i równości w wydaniu sowieckim aż po Atlantyk. Niemców o naiwność nie posądzam – zostaje to drugie z ich oczekiwaniem aż coś samo wpadnie w ręce. To coś, to Europa pod dyktatem finansowo-surowcowym.
NS 2 jest tylko nieuruchomione a dekarbonizacja – nawet pomocna ale i tak jest tylko na papierku. Do tego są wszak Zieloni. Przełożą wajchę na karbonizację a wytłumaczenie się znajdzie.
Poczytałoby to towarzystwo uległe temu układowi – a czego ów szczyt wprost dowiódł - co mówił od samego początku Lenin nie mówiąc o praojcach – też zresztą Niemców projektodawców cywilizacji śmierci – wyższej formy cywilizacji turańskiej. Zachód musi się w końcu zorientować, że to co się dzieje na Ukrainie jego wprost będzie dotyczyło. I tym razem nie kiedyś ale jak dalej będą siedzieć i czekać, to szybko się doczekają.
Dwa motta się liczą. Walcząc o pokój rozwalimy cały świat aż zapanuje nasz pokój i drugie – znane – o sznurze, który wróg sam przyniesie by go na nim powiesić.
I sprawdza się.
Doczekają się może nie dziś nie jutro może, ale niebawem – jeśli się nie zdusi w zarodku źródła cywilizacji turańskiej zarażającej naszą wiarę w życie.
Do tego są bardzo przydatni użyteczni dobrze płatni idioci – którym wszystko jedno czy mają durszlak czy kapelusz na głowie – czy idą do kosmetyczki czy do - jak się to nazywa – zabiegu. Takie wyduszanie wągra tyle że ze środka wolnej kobiety zanurzonej w wolnych mediach w oparciu o wolne Sądy. Zobaczmy – że nie na darmo Polska znalazła się na celowniku UE – czytaj Niemców. To było pierwsze przygotowanie artyleryjskie w tej nowej formie wojny, w której ustalony system wartości podstawowych ma znaczenie murów obronnych. I też dlatego kanonada ostrzału dywanowego zagładzaniem i poniewieraniem przez TSUE dalej trwa.
Bo ma trwać

 

Feliks Stalony-Dobrzański
Kraków 25,03.22

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy!
To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i wdzięczności, ale i odpowiedzialności – bo ten urząd nie jest nagrodą, jest przede wszystkim zobowiązaniem.
Koniec roku to czas szczególny. To moment, w którym w jedną noc spotykają się dwie myśli: o tym, co było i o tym, co będzie. Bilans i plan. Pamięć i nadzieja.
Dla mnie osobiście

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


31 Grudnia 2025

Pierwsze orędzie noworoczne prezydenta Karola Nawrockiego:

(353) Edward Brożek

Szanowni Państwo, Drodzy Rodacy! To moje pierwsze prezydenckie orędzie noworoczne. Wypowiadam te słowa z poczuciem wielkiego zaszczytu i...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


25 Grudnia 2025

NASZ WYWIAD. Prof. Andrzej Nowak: To stąd bierze się furia wrogów niepodległości Polski i prezydenta Nawrockiego

(900) Tomasz Karpowicz.

„W naszej historii podejmowano już tyle wysiłków, przez rozmaite siły zewnętrzne i służącą im część wewnętrznych elit w Polsce, żeby polskość...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 7 minut.)


23 Grudnia 2025

Bogucki: Nie 5,18 zł i nie 5,19 zł. To, co zrobił Tusk w mediach społecznościowych, to jest taki policzek wymierzony Polakom

(623) Redakcja wPolityce.pl

„Polski rząd próbuje udawać, że problemu nie ma. Wszystkie mechanizmy, które mają ograniczyć umowę Mercosuru, tak jak powiedział pan prezydent, to...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty i 49 sekund.)


21 Grudnia 2025

Gwiazda

(317) Joanna Zakrzewska

Za gwiazdą idziemy przez życie Jak Mędrcy ze wschoduDo szopki gdzie się Boże Dziecię rodziNiosąc radość światu.... Ja też podążam za gwiazdą przez...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 21 sekund.)


Cookies user preferences
We use cookies to ensure you to get the best experience on our website. If you decline the use of cookies, this website may not function as expected.
Accept all
Decline all
Analytics
Tools used to analyze the data to measure the effectiveness of a website and to understand how it works.
Google Analytics
Accept
Decline
Unknown
Unknown
Accept
Decline
Save