Na wtorkowej konferencji prasowej stowarzyszenia Logiczna Alternatywa, posługując się twardymi faktami, wskazaliśmy, że stan krakowskiego powietrza w roku 2015 w porównaniu do roku poprzedniego nie tylko się nie poprawił, ale wręcz pogorszył. Dzień później na oficjalnych stronach internetowych krakowskiego Magistratu opublikowano stanowisko w tej sprawie.

Z tezami tekstu podpisanego przez Pana Macieja Grzyba, Dyrektora Biura Prasowego Magistratu nie tylko nie mogę się zgodzić, ale nie mogę również pozostawić ich bez odpowiedzi – podobnie jak opublikowanych w lokalnej prasie komentarzy Rzeczniczki Prezydenta,  Pani Moniki Chylaszek.

Po pierwsze, uderzający jest ton obu tych wypowiedzi. Mówienie o „zbijaniu kapitału politycznego” i „interesach politycznych” w kontekście smogu świadczy tylko o arogancji władz miasta. Smog to zdrowie i życie Krakowian.  Smog skraca życie mieszkańców naszego miasta średnio o rok i 11 miesięcy. Każdy z nas wdycha dziennie taką ilość toksycznych substancji, która odpowiada wypaleniu siedmiu papierosów. Próba upolitycznienia przez władze miasta tego tematu to „odwracanie kota ogonem”. To kolejny dowód niezrozumienia problemu, bezradności i nieudolności władz miasta w tej sprawie – na co zresztą od dawna wskazuje Logiczna Alternatywa.

Prezydent Majchrowski ustami swojego rzecznika zarzuca mi, że jako poseł nie angażowałem się w działania na rzecz poprawy jakości powietrza w Krakowie. To przykre, że prezydent, dla którego podobno walka ze smogiem jest jednym z priorytetów, nie zauważył, że w ostatniej kadencji Sejmu udało się uchwalić wiele ważnych ustaw ułatwiających walkę ze smogiem i mojego w to wkładu. Jako poseł wielokrotnie na forum Sejmu zabierałem głos w sprawie smogu, byłem autorem czterech interpelacji, w tym między innymi interpelacji dotyczącej wprowadzenia norm jakościowych dla węgla, po której Sejm taką ustawę uchwalił. Byłem też autorem apelu do marszałek Kidawy-Błońskiej o przyspieszenie prac nad tkwiącą wtedy w zamrażarce ustawą antysmogową, która ostatecznie pozwoliła na uchwalenie zakazu palenia węglem w Krakowie. W walkę ze smogiem angażowałem się zresztą nie tylko na forum Sejmu, ale również lokalnie – choćby lobbując za uchwaleniem przez sejmik wojewódzki zakazu palenia węglem w piecach. Informacja o moich najważniejszych działaniach w tej sprawie została dzisiaj opublikowana na mojej stronie internetowej – www.gibala.pl. Co więcej, Stowarzyszenie Logiczna Alternatywa w obliczu potężnych przekroczeń norm jakości powietrza w listopadzie tego roku szybko zareagowało ulotkową akcją informacyjną na krakowskich ulicach. Uruchomiliśmy również specjalną infolinię, dzięki której można było sprawdzić aktualny stan powietrza – pamiętając, w przeciwieństwie do władz miasta, o tej grupie krakowian, która nie korzysta z Internetu. Podsumowując, zarzut, że tylko krytykuję, a niczego nie robię w sprawie smogu, jest co najmniej absurdalny.

Nasza wtorkowa konferencja prasowa miała jeden cel: pokazać, że działania miasta w sprawie likwidacji smogu są niewystarczające. Byłoby inaczej, gdyby poprawa jakości krakowskiego powietrza była faktycznym priorytetem władz miasta. W wywiadzie udzielonym dziennikarce Onet.pl na kilka dni przed drugą turą wyborów prezydenckich, w listopadzie 2014 roku, Jacek Majchrowski, mówiąc o smogu stwierdził: „Myśmy ten problem praktycznie już rozwiązali”, „podjęliśmy działania, które spowodują, że [smog] zniknie” („Majchrowski zapowiada: smog zniknie”, Onet.pl, 24.11.2014). Minął ponad rok, a nasze wyliczenia dowodzą, że jest jeszcze gorzej. Mówienie o tym, że działania miasta przyniosą skutek w dłuższej perspektywie brzmi niepoważnie w ustach człowieka, który pełni urząd prezydenta miasta już od blisko 14 lat. Krakowianie czekają na wyłącznie jeden dowód skuteczności  Prezydenta w tej sprawie: zmniejszenie, a finalnie likwidację smogu. Tylko to da władzom prawo mówić o sukcesach w walce ze smogiem. Na dzień dzisiejszy takiego prawa nie mają.

W tym samym zdaniu, w którym pan Maciej Grzyb zarzuca mi realizowanie „interesów politycznych”, zaprasza do przedstawienia „konkretnych, przemyślanych, możliwych do wdrożenia rozwiązań wspierających nasze działania”. Ja już je przedstawiłem w swoim programie dla Krakowa z roku 2014. Są konkretne, przemyślane i możliwe do wdrożenia. Trzeba tylko chęci i determinacji. A mój program jest dostępny na www.gibala.pl – zapraszam do lektury.

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
10 Czerwca 2024

Tusk konsumuje i chińska strategia PiS-u

W poniedziałek rano znane były oficjalne wyniki: KO -37,06 proc. (21 mandatów) ; PiS – 36,16 proc. (20 mandatów) – niecały 1 punkt procentowy różnicy. To amatorka firmy Ipsos ze swoim exit pollem w wieczór wyborczy. Oto kilka spostrzeżeń świeżo po wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Firma badawcza Ipsos odpowiedzialna za exit poll powinna zapaść się pod ziemię po kompromitującej wpadce stawiającą pod znakiem zapytania zatrudnienie jej

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


10 Czerwca 2024

Tusk konsumuje i chińska strategia PiS-u

(345) Sławomir Jastrzębowski

W poniedziałek rano znane były oficjalne wyniki: KO -37,06 proc. (21 mandatów) ; PiS – 36,16 proc. (20 mandatów) – niecały 1 punkt procentowy...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


07 Czerwca 2024

NASZ WYWIAD. Szeremietiew: To jest nieprawdopodobnie silne uderzenie w żołnierskie morale. Chcą z Polski zrobić państwo upadłe

(384) Robert Knap

„Armia w takiej sytuacji zwyczajnie nie istnieje, rozsypuje się. Wierzyć się nie chce, że w III Rzeczypospolitej Polskiej mogło dojść do takiej...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 4 minuty i 47 sekund.)


06 Czerwca 2024

NASZ WYWIAD. Kamiński: Mamy do czynienia z tępą, nadgorliwą działalnością prokuratury. Tusk i Kosiniak-Kamysz kłamią

(504) Robert Knap

„To jest uderzenie w nasze bezpieczeństwo i za to ponoszą odpowiedzialność ci prokuratorzy i politycy, którzy doprowadzili do takiej sytuacji” -...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty i 42 sekundy.)


06 Czerwca 2024

Premierze, albo dymisje, albo przyznanie się do kłamstwa. Czy Donald Tusk wiedział o zarzutach dla żołnierzy, gdy robił spektakl na granicy?

(662) Marek Pyza

Donald Tusk jeździ po terenach przygranicznych, ściska się z żołnierzami i strażnikami granicznymi, wygłasza tyrady o państwie stojącym za nimi...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 1 minuta i 46 sekund.)