Sądowniczy pucz pomału chyli się ku upadkowi, Europa nagradza rządowy program „Rodzina 500 plus”, zaś celebryci i pieszczochy dawnej władzy zaczynają odgrywać nowy komediodramat pod tytułem: Ta zła władza odcięła nas od pieniędzy, a na dodatek jeszcze my niewiniątka jesienią możemy pójść na rzeź. W czasie kiedy Polacy uprawiają nasz narodowy sport nad Bałtykiem tzw. parawaning, podziwiają sukcesy olimpijskie, głównie jednak nie nasze, nawet kabotyńskie uwagi prezesa TK A.Rzeplińskiego; „o podcinaniu gardła” czy też Mgr J.Stępnia; „o wojnie o wszystko”, nie robią już żadnego wrażenia na publiczności.

Ludzie swoje wiedzą, hybrydowa wojna totalnej opozycji o TK jest już przegrana i zaczyna przybierać wymiar nużąco - kabaretowy. Polacy dowiedzieli się, że 23tys zł wynagrodzenia i 15tys zł w stanie spoczynku to prawdziwie bizantyjski styl władzy sądowniczej, która nawet Konstytucją niezbyt się przejmuje. Nawet wielbiciele minionej władzy tracą wiarę w ostateczną boskość prezesa TK.

Dziś ci sami ludzie z minionej elity władzy twierdzą, że czują się coraz bardziej zagrożeni. Nerwy puszczają coraz liczniejszym prezydentom miast i prezydent Gdańska P. Adamowicz, jak i Warszawy-HGW nie są tu jedynymi przykładami. Ci ludzie podobno coraz bardziej boją się nadchodzących mroków polskiej jesieni. Nie widzą światełka w tunelu, im więksi hochsztaplerzy, im bardziej tłuste misie czy krwiopijcy publicznego mienia, im większa sitwa i dobrany układ, tym bardziej stroją się w piórka prześladowanych politycznie.

Im więcej dowodów na podejrzane transakcje, korupcyjne powiązania, ustawione przetargi czy dziwne reprywatyzacje, tym bardziej pryncypialna i jawnie deklarowana nienawiść do obecnej władzy, a jednocześnie tym większe umiłowanie demokracji liberalnej, troska o praworządność i tolerancję nad Wisłą. Im więcej kont bankowych, upustów cenowych, oddanych w dobre ręce kamienic, im więcej mieszkań, tym bardziej plugawy i agresywny język wobec dziś rządzących, tym większe poczucie represji i nagonki - oczywiście politycznej. Ci najbardziej zarobieni na polskiej transformacji okazują się dziś być najbardziej uciśnionymi i prześladowanymi.

Tak pewne siebie do tej pory „tłuste koty” polskich przemian, dziś zaczynają popiskiwać niczym małe kotki w ciemnym worku i to w rękach złych ludzi. Nad wszystkim góruje jeszcze jakże okrutny i zły MS i PG Zbigniew Ziobro, który zamierza karać bezkarnych dotychczas, politycznych celebrytów, ale też nieuczciwych urzędników, komorników, skorumpowanych prokuratorów czy prawdziwych rekinów oszustw podatkowych.

Chęć zaprowadzenia minimum porządku w naszym kraju i realizowania zasady sprawiedliwości społecznej oraz uczynienia z wymiaru sprawiedliwości instytucji traktującej równo polskich obywateli to według przeciwników rządu czyste okrucieństwo i totalitarne zapędy. Niewiele w tym realizmu, ani tym bardziej uczciwości, ale z pewnością będzie teraz grany spektakl o ofiarach totalitarnego systemu obecnej władzy, bez względu na skalę wygłaszanych absurdów.

Posłanka Nowoczesnej J. Scheuring-Wielgus właśnie obwieściła w mediach, że J. Kaczyński „robi dokładnie to samo co prezydent Turcji R. Erdogan”. Podobno niektórzy, co bardziej Nowocześni już nawet uwierzyli, że w Polsce aresztowano blisko 30 tys. politycznych przeciwników i za chwilę PIS przywróci karę śmierci. Co będzie na jesieni nawet strach pomyśleć. W tym szaleństwie opozycji jest metoda, ponieważ dowody przekrętów mogą się okazać w niektórych przypadkach bardzo mocne, już teraz warto grać ofiarę politycznych prześladowań i partyjnej zemsty. A nuż numer na posłankę B. Sawicką znów da się powtórzyć. Być może też Komisja Europejska w ramach tzw. VII-ego etapu obrony praworządności udzieli azylu wszystkim tym „niewiniątkom”, którzy tak skutecznie doili państwową kasę i kręcili lody na majątku narodowym.

Polacy podziwiają na niebie deszcz spadających gwiazd, nie dostrzegają zaś coraz liczniejszych upadków gwiazd minionej świetności politycznej i gospodarczej, które za nowej władzy, ponoć przeżywają prawdziwe życiowe dramaty; „istną nędzę i upodlenie”, które muszą spędzać wakacje na greckich wyspach, nie mają rządowych dotacji i nie mają jak i za co kupić czarnego kawioru, a swoje limuzyny muszą od czasu do czasu zaparkować przed Biedronką.

Być może niektórzy nawet, jako ofiary złej i okrutnej, nowej władzy będą musieli skorzystać z jakże bezcennych i całkiem darmowych rad byłego prezydenta B. Komorowskiego; „wziąć kredyt i znaleźć pracę”.

Tekst ukazał się na portalu wPolityce 13 sierpnia 2016r

PRZECZYTAJ

 📝 Najnowszy artykuł
10 Czerwca 2024

Tusk konsumuje i chińska strategia PiS-u

W poniedziałek rano znane były oficjalne wyniki: KO -37,06 proc. (21 mandatów) ; PiS – 36,16 proc. (20 mandatów) – niecały 1 punkt procentowy różnicy. To amatorka firmy Ipsos ze swoim exit pollem w wieczór wyborczy. Oto kilka spostrzeżeń świeżo po wyborach do Parlamentu Europejskiego.
Firma badawcza Ipsos odpowiedzialna za exit poll powinna zapaść się pod ziemię po kompromitującej wpadce stawiającą pod znakiem zapytania zatrudnienie jej

...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


10 Czerwca 2024

Tusk konsumuje i chińska strategia PiS-u

(328) Sławomir Jastrzębowski

W poniedziałek rano znane były oficjalne wyniki: KO -37,06 proc. (21 mandatów) ; PiS – 36,16 proc. (20 mandatów) – niecały 1 punkt procentowy...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty.)


07 Czerwca 2024

NASZ WYWIAD. Szeremietiew: To jest nieprawdopodobnie silne uderzenie w żołnierskie morale. Chcą z Polski zrobić państwo upadłe

(375) Robert Knap

„Armia w takiej sytuacji zwyczajnie nie istnieje, rozsypuje się. Wierzyć się nie chce, że w III Rzeczypospolitej Polskiej mogło dojść do takiej...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 4 minuty i 47 sekund.)


06 Czerwca 2024

NASZ WYWIAD. Kamiński: Mamy do czynienia z tępą, nadgorliwą działalnością prokuratury. Tusk i Kosiniak-Kamysz kłamią

(496) Robert Knap

„To jest uderzenie w nasze bezpieczeństwo i za to ponoszą odpowiedzialność ci prokuratorzy i politycy, którzy doprowadzili do takiej sytuacji” -...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 3 minuty i 42 sekundy.)


06 Czerwca 2024

Premierze, albo dymisje, albo przyznanie się do kłamstwa. Czy Donald Tusk wiedział o zarzutach dla żołnierzy, gdy robił spektakl na granicy?

(657) Marek Pyza

Donald Tusk jeździ po terenach przygranicznych, ściska się z żołnierzami i strażnikami granicznymi, wygłasza tyrady o państwie stojącym za nimi...
(Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 1 minuta i 46 sekund.)