- Czas potrzebny na przeczytanie tego tekstu to około 47 sekund.
Prawie codziennie – idąc na zakupy na Plac Imbramowski - widzę taki obrazek. Sznur stojących samochodów i zatruwających spalinami nasze osiedle Żabiniec powoduje, że zadaję sobie i Państwu pytanie dlaczego pchacie się samochodami w te dwie wąziutkie uliczki z progami i zwężeniem na wysokości szkoły 107 mając do dyspozycji równoległą szeroką , trójpasmową ulicę Opolską. To przecież strata czasu, benzyny i zepsuty humor na cały dzień.
To pytanie kieruję do tych z Państwa, którzy jeżdżą od strony Krowodrzy Górki, Osiedla Krowodrza, ulic Krowoderskich Zuchów czy Fieldorfa „Nila”. My, z osiedla Żabiniec nie mamy innych możliwości ale Wy?
Trzeba do tego dodać, że główne źródło powstających zatorów komunikacyjnych bierze się z niewydolnego wjazdu ze Żmujdzkiej na 29 Listopada. Już kikakrotnie wnioskowaliśmy o przeróbkę tego skrzyżowania aby ci, co skręcają w lewo nie blokowali tych kierowców którzy skręcają w prawo i mogliby to zrobić na „zielonej strzałce”. Mój sąsiad proponuje, aby zlikwidować na tym feralnym skrzyżowaniu skręt w lewo, ale to też nie jest wyjście. Na dzień dzisiejszy pozostaje tylko apelować, aby ci kierowcy co mają możliwość wyboru unikali jazdy tytułowymi ulicami.

Widząc podstawowe różnice programowe pomiędzy, ogólnie, stroną prawicową a całym - w tym i czasem półjawnym - zespołem ugrupowań lewicowych - można być zaskoczonym takimi postawami jak np. Mentzena. Ten, dla elektoratu ma być kimś o poglądach biznesowo - prawicowych. Dziwna konstrukcja pomieszania